- W jaki sposób udaje się wam przestać być na kogoś złym?
#1
Zastanawia mnie, jak ludzie to robią, że potrafią bardzo się o coś wściekać, a po pewnym czasie im "przechodzi". Znaczy że jak, to jednak nie było ważne? To po co się złościli?
A jeśli było na tyle ważne, by się poważnie zdenerwować na kogoś, to jak można teraz udawać, że wszystko jest ok i utrzymywać relację na takim samym stopniu zażyłości i życzliwości jak przed feralną sytuacją?

Chciałabym umieć przejść z czasem do porządku dziennego nad różnymi zachowaniami, jednak nie potrafię. Najpierw oczywiście przeżywam, później przestaję o danym zajściu myśleć i wtedy nie jestem zła, ale wystarczy, że sobie o tym przypomnę i bach, znów szlag mnie trafia, choćby od wydarzenia minęły miesiące czy nawet lata.

I nie mówię tu o jakichś strasznych przewinieniach, typu zdrada, bo tych uważam, że nie należy ignorować i trwać w relacji jak gdyby nic się nie stało. Mówię o "zwykłych" nadużyciach zaufania, nieszczerości, złośliwościach, czy głupich tekstach które skierowane do wrażliwej osoby potrafią mocno ugodzić.

Nic nie pomaga. Nawet gdy wybaczę tej osobie i dostrzegam, że nie miała złych intencji, albo że też nie miała lekko, że ją tak nauczono, albo że się pomyliła, czy też przypominam sobie, że ja sama popełniam błędy i może nie zawsze byłam wobec niej w porządku, ale to wszystko na nic - póki nie myślę, jest ok, jednak gdy wspominam daną sytuację, znów życzę tej osobie jak najgorzej.

Właściwie jedynym skutecznym lekarstwem jest zerwanie kontaktu. Wtedy nie myślę już o niej, a tym samym o jej niecnym postępku i mam spokój. W ten sposób wcześniej czy później trzeba zrywać kontakty ze wszystkimi zapoznanymi ludźmi i wciąż nawiązywać nowe znajomości, które można utrzymywać dopóki się nie zepsują.

Macie jakieś rady? A może ktoś ma podobnie?
Here I stand. I cannot do otherwise.

Anatomy is destiny.

https://emigracyjneopowiesci.wordpress.com
Odpisz
#2
Jakiś dzień mądrych pytań na forum...
Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić
Odpisz
#3
To może wynikać z tego, że stawiasz innym za wysokie oczekiwania. Ludzie mają lepsze i gorsze dni, czasem nie myśląc palną coś głupiego, czasem ich ponosi, czasem nie mają czasu i Cię oleją. Ja już właściwie odpuściłam i uznałam, że nie będę od ludzi za dużo wymagać. Wydaje mi się, że znacznie mniej się przywiązuję niż kiedyś i takie relacje wydają mi się też zdrowsze niż te sprzed kilku lat, przeładowane warunkami i oczekiwaniami. Sama też lepiej się czują wśród osób, które nie mają względem mnie wysokich oczekiwań, mniej prawdopodobne jest wtedy, że komuś sprawię zawód / rozczarowanie, a co za tym idzie taka relacja wywiera na mnie mniejszą presję (bardzo nie lubię presji w relacjach z innymi).
[Obrazek: 406px-Twiggy_Tree_Stages.png]
Każdy ma jakiś Błękitny Zamek. Tylko że każdy go po swojemu nazywa.
- L.M. Montgomery, Błękitny Zamek
Odpisz
#4
Nie czytałem wszystkiego
Jak byłem zdrowy i tylko trochę nieśmiały to mi to naturalnie przychodziło, jak byłem zły to ją okazywałem a potem miałem na to wywalone
Odpisz
#5
Ja myślę, że należy ludzi oceniać tylko za całokształt. Więc póki mam wrażenie, że dana osoba wniosła więcej pozytywnych rzeczy do mojego życia, to jestem w stanie szybko puścić w niepamięć to co zrobiła źle. Natomiast w przeciwnej sytuacji jeszcze nie byłem, ale chyba zerwanie kontaktu byłoby wtedy właściwym rozwiązaniem
Zapraszam do grupy krakowskich fobików: https://www.facebook.com/groups/124673281589135    :Uśmiecha się:
Odpisz
#6
Wybaczyc ,to moim zdaniem przestac czekac ,ze ktos naprawi nam wyrzadzona krzywde.
Ale to nie oznacza puscic w nie pamiec.

Jak ktos pozyczy 100 zł.
A wiem ,ze mi nie odda ,wiec mu wybaczam.
Daruje mu to.

A potem przychodzi i mi mowi
Pozycz 100 zł.
Wiec ja mu mowie ,nie ma sprawy ,ale Ty mi oddaj ta stowke sprzed 2 lat.

Czym innym jest pojednanie..
Aby doszło do ponownego nawiazania relacji musi dojsc do pojednania.
Aby doszło do pojednania wczesniej musze wyrazic swoj gniew ,oburzenie..
Im bardziej ktos nas zranił ,tym wiecej potrzeba czasu na wyrazenie emicji.

Aby do tej osoby dotarło ,jak bardzo jego zachowanie było raniace..
I tym wyrazamy, ze nie zyczymy sobie takich zachowan...
Wyrazajac emocje okazujemy jak bardzo jest to dla nas wazne ,i ze jesli ponownie nas zrani.
Poniesie konsekwencje w postacji zerwania relacji.

Wyrazanie emocji jest bardzo wazne.
Bo to co mowimy ,czyli tresc stanowi - 7 procent wypowiedzi,
natomiast głos -38 procent
mowa ciała czyli rowniez emocje az 55 procent.

Pryznajmniej ja to tak rozumiem...
Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem.
— C.G.Jung
Odpisz
#7
U mnie złość samowolnie mija, poof i nie ma, z reguły rzadko się złoszczę, chyba, że jestem rozdrażniony. A zranić mogą mnie tylko osoby na których mi zależy.
śmieję się sam z siebie patrząc w kose jak w lustro
Odpisz
#8
Ja niekiedy nie przestaję być złym, nie potrafię. Tyle, że po pewnym niedługim czasie od wkurzenia się na kogoś, moja złość przybiera taki można powiedzieć bierny przebieg i może trwać w nieskończoność.
Są osoby, na które jestem biernie zły od wielu lat.
Chyba po prostu za bardzo nie potrafię wybaczać.
Przemoc psychiczna jest subiektywna, nie czyn sam w sobie decyduje, czy jest on przemocą, lecz dodatkowym czynnikiem jest poziom odporności psychicznej "ofiary" i dla niektórych nawet owad może być sprawą przemocy psychicznej.


Nie jestem ograniczonym ignorantem, moje poglądy to nie bzdury, a że Wam się nie podobają, to problem nie mój.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Mój sposób na fobię Fobiczekspoleczny 24 1 331 17 Lip 2018, Wto 16:58
Ostatni post: Milka001
  Być silnym/być silną - czyli?? Koleżanka Szklanka 12 959 28 Paź 2017, Sob 19:39
Ostatni post: paranormal987
  Nie lubię być w centrum zainteresowania omnibus 6 4 483 04 Cze 2017, Nie 6:54
Ostatni post: Mighty
  Jak przestać zadręczać się wspomnieniami? Kawaii17 3 859 08 Sie 2015, Sob 17:55
Ostatni post: świr
  Oto jak się zmienić - być bardziej interesującą osobą ostnica 9 1 759 16 Lip 2015, Czw 11:56
Ostatni post: Sugar
  Czy wiek przeszkadza wam w realizacji marzeń? 43 2 866 06 Gru 2014, Sob 0:31
Ostatni post: ananas filozoficzny
  Boisz się, bo się boisz...? pomarancza44 2 987 15 Wrz 2014, Pon 12:41
Ostatni post: Mizantrop
  Stracone lata... czyli jak przestac myslec o przeszlosci? L02B03W1990 13 7 125 29 Mar 2014, Sob 2:58
Ostatni post: UnikamSiebie
  Jak przestać się bać nadchodzącego dnia ? Agalloch 12 3 084 03 Wrz 2013, Wto 18:08
Ostatni post: Ola
  Dziwny sposób mówienia Don't Hurt Me 6 2 867 18 Mar 2013, Pon 21:54
Ostatni post: Gość


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.