- Wolnomyślicielstwo?
#1
Temat jest kontynuacją dyskusji powstałej w wątku Prokrastynacja

Clint Ruin napisał(a):ale skąd ta pewność, że twój wybór jest samodzielny, a idąc dalej - lepszy?

O samodzielności wyboru już pisałem, a co do tego czy jest lepszy: nie jest on oczywiście zadowalający dla 100% społeczeństwa- niektórzy po prostu dobrze czują się żyjąc w obecnym systemie. Osobiście uważam go za lepszy, ponieważ system, jaki stworzyło społeczeństwo, jest krzywdzący dla zbyt wielu jednostek ludzkich. Coraz więcej ludzi choruje na depresję, nie może dostosować się do systemu, przeżywa kryzys wartości, odmawia realizacji powszechnie uznanych celów. Coś w naszym (tzn. cywilizacji) rozwoju poszło nie tak, i dobrze byłoby to naprawić.

Cytat:Może systemowi zależy, byś się tak czuł?

Może tak, może nie. Dopóki nie mam dowodów- moją odpowiedzią będzie nie.

Cytat:Dziwnie to wygląda w konteście cytowania w każdym poście twórców "oficjalnie" uznanych za światłych (nie, to nie do końca odpowiednie słowo, ale kij z tym). Piszę już o ogóle tego typu osób. Rozumiem, wskazówki, ale jak trafiam na wypowiedzi w postaci kolekcji cytatów, to coś jednak mierzi.

Do tej pory, cytatów użyłem dwukrotnie- pierwszym razem cytowałem Dostojewskiego, którego uważam za genialnego pisarza i znawcę meandrów ludzkiej psychiki. Drugim razem- wkleiłem w swój podpis fragment 451 stopni Fahrenheita Raya Bradburego, który dość trafnie przewidział kierunek rozwoju cywilizacji i jego konsekwencje.

Chodzi o to, że powołuję się na pisarzy, którzy zdobyli powszechny szacunek, a sam piszę przeciwko większości społeczeństwa? Dla mnie nie ma znaczenia fakt, ilu ludzi lubi twórczość Dostojewskiego- nie uznam go przecież za złego pisarza tylko dlatego, że jest popularny!

A może myślisz, że ktoś, kto chce myśleć samodzielnie, nie powinien nikogo cytować? To absurd. To że myślisz samodzielnie niekoniecznie musi oznaczać, że twoje poglądy są jedyne i wyjątkowe. Używam cytatów dlatego, że pisarze których cenię, potrafią przelać pewne myśli w słowa o wiele sprawniej, precyzyjniej i z większą finezją niż ja. Oczywiście piszę o tych poglądach, które są zbieżne z moimi.
Jest pewna przyjemność w bezdrożnych lasach,
Jest upojenie na samotnym wybrzeżu,
Jest społeczeństwo, gdzie nie ma intruzów,
Przy głębokim morzu i muzyce jego szumu.

Lord Byron
Odpisz

[-]
Brak dostępu



Niestety nie masz dostępu do postów w tym dziale. Zarejestruj lub zaloguj się, żeby zobaczyć resztę postów.




PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.