- Wstydliwy problem...
#1
Więc Tak... może zacznę od początku. Jako kilkulatek byłam szczupła. Jak poszłam do szkoły zaczęłam tyć. Nie byłam jakoś tam strasznie gruba ale brzuszek miałam zawsze. W gimnazjum nastała era odchudzania. Niestety jak narazie tylko w mojej głowie... Miałam z 5 kg nadwagi. Gdy skończyłam gimnazjum postanowiłam jednak coś z tym zrobić. Chciałam po prostu czuć się pewnie w swojej skórze. A później przyszły wakacje 2014. Miałam trochę kłopotów. Martwiłam się. A gdy jest mi smutno, przykro itd to nie jem. Po prostu nic mi przez gardło nie przejdzie. No i przez kilka dni nic nie jadłam bo zwyczajnie nie mogłam... 2 dni nie jadłam nic, trzeciego trochę obiadu zjadłam, później jakiś batoniki. Było to chyba z 5 czy 6 dni. Efekt był taki że spadłam na wadze 4 kilo ale na brzuchu zostało mi sporo luźnej skóry. Chciałam się jej pozbyć ale brakowało mi motywacji. Ostatnio zaczęło się robić poważnie z pewnym chłopakiem (którego poznałam w tamtym okresie czyli sierpień 2014). I on coś zaczął opowiadać o wspólnych wakacjach, zaprosił mnie na wesele jako osobę towarzyszącą    :Zaskoczony: chciałam bym jakoś wygladac... co prawda dla ludzi nie jest to widoczne ale ta sama świadomość mi przeszkadza    :Smuci się: robię brzuszki i ogólnie ćwiczę ale nie wiem czy to coś da... Czy ktoś miał kiedyś podobny problem z luźną skórą? Da się coś z tym jeszcze zrobić?    :Smuci się:
"Jeśli człowiek
wystarczająco wierzy,
może dokonać
wszystkiego."
Odpisz

[-]
Brak dostępu



Niestety nie masz dostępu do postów w tym dziale. Zarejestruj lub zaloguj się, żeby zobaczyć resztę postów.




PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

              Reklama