- Wstydzę się fajnej dziewczyny
#1
Cześć.
Obecnie chodzę do 2 gimnazjum. Od początku 1 klasy podoba mi się pewna dziewczyna. Jest bardzo fajna, ładna i ma charakter, który jest jak dla mnie niesamowity. Czuje że odwzajemnia uczucie. Wiem że nie którzy pomyślą "jesteś za młody", "nie znasz się". Problem leży w tym że zawsze wstydziłem się kobiet. Często patrzę jak chłopak zagaduje do dziewczyny, jak sobie gadają, śmieją się. Ja jednak tak nie potrafię. Dla mnie niewyobrażalne jest bym tak się zachował. Często czytam jak przełamać nieśmiałość ale dla mnie są to puste poradniki lub nie opowiadają mi na moje pytanie. Może problem leży w mojej wzmożonej empatii. Nigdy nie lubiłem przebywać w dużej grupie osób, bałem się często opinii innych, bałem się tego co o mnie myślą inni, ale również umiałem zrozumieć co myślą inne osoby. Czuje żen nigdy nie zagadam bo się wstydzę i nie wiem co powiedzieć. Mimo wszystko piszemy sobie na Facebooku, ale to jest dla mnie bez sensu. W klasie mam świetne przeciwieństwa mnie. Chłopcy sie bawią, rozmawiają z dziewczynami, a ja nic. czuje nie dosyt bo nie potrafię dokładnie opisać problemu. Często czuje się do niczego i chce ze sobą skończyć bo wiem ze mi w życiu nie wyjdzie. Inni chłopcy wydają się nie mieć ani krzty empatii. Nie umiem opisać dokładnie problemu. Jednym zdaniem. ZAWSZE WSTYDZIŁEM I BĘDĘ SIĘ WSTYDZIŁ DZIEWCZYN. Gdy jestem przy niej czuję się szczęśliwy. Rok temu nawet wracaliśmy razem do domu. Ale w tym... Ogranicza się do ""cześć", nieśmiałych spojrzeń. Chciałbym jej powiedzieć co czuję i jaki jestem. Na dodatek nie ma żadnej osoby z którą mógłbym porozmawiać na ten temat. Rodzice nie wchodzą w grę. Więc pozostaje anonimowość w internecie.
Odpisz
#2
Hej
Przede wszystkim przy dziewczynie nie możesz być spięty    :Uśmiecha się: musisz się uśmiechać, i to dużo, dzięki temu roztoczysz wokół siebie pozytywną energię. Musisz się wyluzować i zrozumieć że to normalna rzecz podrywanie kogoś    :Uśmiecha się puszczając oko: Nie udawaj, odpręż się, bądź sobą! Jak już się zbliżycie to pamiętaj by okazywać jej swoje oddanie, bądź uczynny, zachowuj się jak dżentelmen. Wiele chłopaków w twoim wieku próbuje zwrócić na siebie uwagę w głupi sposób, dziewczyny często ich zlewają, więc musisz być oryginalny, ale przede wszystkim POZOSTAŃ SOBĄ    :Uśmiecha się:
Odpisz
#3
Spoko tez chodziłem do gimnazjum nie jedna dziewczyna mi sie podobała... teraz po studiach a ja wciaz nie zagadałem xD
Zrób coś, powiedz jej co myslisz, jak jej sie nie spodoba trudno, nie bedziesz przynajmniej tracił czasu    :Uśmiecha się: nie bedziesz załował że sprobowałeś... mozesz tylko załować że nie spróbowałeś    :Wystawia język:
Jak zaboli to trudno, przezyjesz    :Uśmiecha się puszczając oko:

@mokebe
Dobra recepta dla niesmialego/fobika od razu leki i objawy fizjologiczne znikają    :Uśmiecha się szeroko:
"This is end of side A, please turn tape over and continue on side B" xD
Odpisz
#4
Trza się przełamać bo będziesz taką pierdołą jak ja co nigdy z dziewczyną nie rozmawiał XD
Odpisz
#5
Z mojej perspektywy- zrób coś.
Sam nigdy nie zdobyłem się na zrobienie jakiegokolwiek gestu w stosunku do dziewczyny, by zobaczyła, że mi się podoba. A było kilka takich dziewczyn, przez które nie mogłem spać    :Uśmiecha się: I teraz bardzo żałuję, bo mogło coś z tego wyjść, a nic nie wyszło.
Napisałeś, że czujesz się z nią szczęśliwy. To znaczy, że jak z nią jesteś, to ten lęk maleje?
Wracaliście rok temu razem. To może spraw jakimś "przypadkiem"    :Wystawia język i opuszcza oko: byście znów wracali razem?

Odpisz
#6
Zarywaj miszczu, przypadkiem nie przez facebooka, nawet jak się zabierzesz za to od d*py strony i da ci kosza, to poczujesz się lepiej, mówię z doświadczenia. No chyba, że cię zjedzie jakoś od góry do dołu.    :Uśmiecha się szeroko: Zawsze też możesz odpuścić i zainteresować się pornografią, chcesz to ci coś dobrego polecę.    :Śmieje się: Koniecznie przełamuj się teraz, bo z wiekiem jest tylko trudniej, ale jakby nie wyszło i będziesz się chciał kiedyś z kimś wspólnie pomasturbować przed kamerką, to wbijaj do mnie.    :Uśmiecha się szeroko:

Zagadywać do dziewczyn jest strasznie, ale jak nie będziesz z tym walczyć, to się zrobi straszniej. Booo!    :Wystawia język:

@niepotrzebny
To ta co ją miałeś sama cię poderwała?
Odpisz
#7
USiebie napisał(a):@niepotrzebny
To ta co ją miałeś sama cię poderwała?
tak, przecież pisałem, że jestem pizdą ; P

Odpisz
#8
Ale najwidoczniej atrakcyjną.    :Wystawia język: Mnie nie chcą podrywać    :Smuci się: Zresztą prawdopodobieństwo, że bym skulił ogon i uciekł w takiej sytuacji i tak jest spore, więc może to lepiej, nie wiem, czy po takiej akcji, by mi się poprawiło.
Odpisz
#9
USiebie napisał(a):Ale najwidoczniej atrakcyjną.    :Wystawia język: Mnie nie chcą podrywać    :Smuci się: Zresztą prawdopodobieństwo, że bym skulił ogon i uciekł w takiej sytuacji i tak jest spore, więc może to lepiej, nie wiem, czy po takiej akcji, by mi się poprawiło.
Wiesz, to zależy, czy podeszła by do Ciebie jakaś dziewczyna na ulicy, czy inicjatywa wyszłaby od przykładowo koleżanki z klasy/grupy    :Uśmiecha się: U mnie była to koleżanka z liceum, oczywiście była masa takich sytuacji, że niby jej unikam, uciekam jak widzę itp, ale złapaliśmy kontakt pisząc na messengerze.
A Ty nigdy nie zagadałeś do żadnej dziewczyny z własnej inicjatywy?

Odpisz
#10
Daj spokój, ja z koleżankami z kasy miałem taki sam kontakt, jak z tymi z ulicy, więc żadna różnica.    :Uśmiecha się szeroko:

Raz, 9 lat temu, próbowałem zagadać, nie chciała ze mną gadać, ale nawet nie było mi specjalnie smutno, bo jakby zechciała gadać i bym musiał zacząć się produkować, to bym chyba tam padł w końcu nieprzytomny. Zmyłem się z jej pola widzenia trochę zły na siebie ale z gigantycznym poczuciem ulgi, no i po tym stosunkowo szybko wybiłem ją sobie z głowy.

Dlatego lepiej pójść i zagadać, jak się dostanie kosza, to przynajmniej łatwiej przestać o dziewczynie myśleć i się łudzić, że może coś by z tego było.    :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#11
No prawda, prawda, ale ja mam chore podejście i wolę nie zagadać i myśleć, że gdybym zagadał, to coś by z tego było, niż zagadać i pozbawić się wszelkich złudzeń    :Śmieje się:

Koledze problematycznemu nie polecam tego podejścia.

Odpisz
#12
Mnie zawsze fascynował fakt że dziewczyny sprawiają że nawet tacy których uważałem za pewnych siebie staja się nieśmiali    :Uśmiecha się szeroko:
No poza chamami oni zawsze szli i nic sobie nie robili, jak to chamy... xD

Ja to nieraz miałem ochotę zagadać do jakieś na ulicy jak miałem jakiś przypływ dobrego nastroju i adrenaliny (ale tej dobrej, co kol wiek to znaczy    :Wystawia język:)
Byla taka w średniej szkole co mi się podobała i się na nią gapiłem... później se założyłem nasza-klase i ja zaprosiłem...i wiecie co? Nic    :Uśmiecha się szeroko:
A później gdzieś tam na korytarzu jakieś koleżanki do niej: "O twój kochaś" czy jakoś tak haha    :Uśmiecha się:

A co do kolegi to: "ZAWSZE WSTYDZIŁEM I BĘDĘ SIĘ WSTYDZIŁ DZIEWCZYN" przestan tak myslec bo sam siebie sabotujesz    :Wystawia język: musisz popracowac nad sobą i z czasem moze przestaniesz sie wstydzic dziewczyn    :Uśmiecha się:
Powiedz jej że ci się bardzo podoba, tyle na pierwszy raz wystarczy    :Uśmiecha się:


No dobra nie czuje sie kompetentny w doradzaniu jak podrywać... haha    :Uśmiecha się szeroko:
"This is end of side A, please turn tape over and continue on side B" xD
Odpisz
#13
Ja bym tak od razu z wyznaniem miłości też nie wyskakiwał, bo może laskę przytłoczyć trochę.

Jak gadają przez facebooka, to na początek po prostu niech zaprosi ją na pizzę, bo jest fajna, wolałby poznać ją lepiej w realu, a cyberseks go nie kręci. Jak się zgodzi to sygnał, że jest zainteresowana wyjściem poza facebook. Potem w trakcie kolega zobaczy, może nawet jej jakiś upominek czy kwiatek niby tak spontanicznie po drodze kupić, żeby miała jakieś drobne sygnały od niego, że mu się podoba, a dla siebie niech kupi gumki, żeby w domu poćwiczyć zakładanie. Pamiętaj, w aptece się gumki kupuje nie w kiosku ani nie kauflandzie. No i jak koleżance się wyjście spodoba i wykaże chęci, żeby spotkać się ponownie, to niech pomyśli o następnym wyjściu i ewentualnie wtedy kombinuje jakby tu jej powiedzieć, że ma ochotę ją przelecieć, tfu.. znaczy się bardzo ją lubi. Na przykład idą do kina i jak dalej chce na romantyka to wracając z seansu idą przez park tam on się zatrzymuje przy jakiejś sadzawce pełnej słodkich kaczuszek pada na kolano wyciąga z za pazuchy równie słodkiego misia i pyta, czy chce być jego niewolnica, tudzież dziewczyną, w sumie na początek wystarczy jak zapyta czy dziewczyną. Aczkolwiek ja bym się bał, że przy podejściu na romantyka, puszczę tęczowego pawia, dlatego lepiej jak usadzą się na jakiejś ławeczce i porozmawiają, w pewnym momencie obejmuje ją ręką, tylko nie od razu za tyłek czy gdzieś, żeby nie było, jak się da objąć to dobry znak. Gadają, gadają a on w końcu mówi, że chce by zostali kochankami, parą, albo coś w ten deseń. Wydaje mi się że jak zapyta wprost, czy nie chciałaby z nim chodzić, będzie ok, nie ma sensu się pierd***lić, na to przyjdzie czas. No i musi się przygotować na improwizacje, bo rzadko rzeczy idą zgodnie z planem. No i jak laska mówi, że jej zimno, to chce twoją bluzę, albo żebyś przytulił, jak powie złap mi kaczuszkę to leć i ją złap, nie musisz jej łapać, trochę się tylko pomocz, ewentualnie opowiedz jej o tym czemu kaczuszek nie powinno się łapać, wykazując się przy okazji empatia w stosunku do zwierzątek. Broń boże nie spraw wrażenia takiego, któremu nie chce się łapać tych kaczuszek, albo się ich boi. itd. itp.

Jak kolega zechce więcej rad to niech się do mnie zgłosi, znam się, regularnie gram w dating simy.    :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#14
USiebie, rozwalasz system    :Wystawia język i opuszcza oko:

Doradca się znalazł  :Stare - Przewraca oczami 2:

Nic nie chcę mówić, ale kolega Problematyczny był dzisiaj zalogowany na forum (widziałam), ale zapewne po przeczytaniu waszych cudownych rad, całkiem się zniechęcił (nie mówię wszystkich). Przecież chłopak wyraźnie pisze, że się panicznie wstydzi dziewczyn, że nieśmiały, przy okazji widać, że wrażliwy jest, a Wy tu z gumkami wyskakujecie. Jak Wam nie wstyd!  :Stare - Cenzura:

Nie wiecie, że styl wypowiedzi trzeba dostosować do odbiorcy? Ech  :Stare - Przewraca oczami 2:
taki sobie dziwny człowiek    :Uśmiecha się pogodnie:

https://www.youtube.com/watch?v=YGXs6zOHjxc
Odpisz
#15
Wątpisz w moje kompetencje?    :Uśmiecha się szeroko:

Zresztą daj spokój to że się wstydzi, nie znaczy że ma kij w tyłku.

Jak ja bym chciał, żeby mi chociaż tak ktoś kiedyś podoradzał. Ojciec nigdy mi z tym nie pomógł, a matka twierdziła, że to się samo robi.    :Wystawia język: Nie samo się nie robi, facet musi wykazać się inicjatywą, jak tego nie zrobi, to zostanie sfrustrowany prawiczkiem.
Odpisz
#16
No raczej    :Wystawia język:

Myślę (mam przynajmniej taką nadzieję), że odrabianie lekcji z siostrą lepiej Ci wychodzi    :Uśmiecha się: (swoją drogą trochę mnie to zaskoczyło)
taki sobie dziwny człowiek    :Uśmiecha się pogodnie:

https://www.youtube.com/watch?v=YGXs6zOHjxc
Odpisz
#17
Ja byłem taki sam jak kolega zresztą. Wiem jak się czuje.

Do tego internetów nie miałem, więc nawet na facebooku sobie rozmów z dziewczynami potrenować nie mogłem.
Odpisz
#18
Zresztą tak sobie myślę, że kaczuszki już chyba nie interesują gimnazjalistki.
Ja byłam w tym wieku bardzo dziecinna (w sumie nadal jestem    :Śmieje się:), ale bez przesady    :Wystawia język:
taki sobie dziwny człowiek    :Uśmiecha się pogodnie:

https://www.youtube.com/watch?v=YGXs6zOHjxc
Odpisz
#19
Dlaczego nie? Przecież niektóre dziewczyny całe życie mają wyjątkową słabość do zwierzątek.    :Wystawia język: Z dziecinnością nie ma to nic wspólnego.
Odpisz
#20
To dość powszechny problem. Musisz się jakoś przemóc, ponieważ ona wiecznie sama nie będzie. Jeżeli będzie już z kimś to znaczenie trudniej będzie się znów spiknąć.
Odpisz
#21
Tak mi teraz przyszło do głowy, że mógłbyś zaproponować wspólne uczenie się do klasówki albo jakiś referat (o ile chodzicie do tej samej klasy).
To się wydaje niezobowiązujące na początek, a daje szansę na jakiś punkt zaczepienia    :Uśmiecha się:
taki sobie dziwny człowiek    :Uśmiecha się pogodnie:

https://www.youtube.com/watch?v=YGXs6zOHjxc
Odpisz
#22
Nie przypadkiem 15? Ale to i tak nie ma znaczenia ile lat ma, to znaczy ma, a on już jest w wieku w którym hormony buzują i nie wierzę, że o tym nie myśli. Jak się bierze za dziewczyny, to na wszelki wypadek musi mieć gumki. Nie wiem czy o tym teraz uczą w szkołach, ja miałem dopiero w liceum takie lekcje, na których w sumie i tak się niczego konkretnego nie dowiedziałem. No i jak się zakłada musi wiedzieć, bo jak potem na szybko założy źle to może być pozamiatane.

Zresztą daj spokój, internet ma, nie takie rzeczy widział.

Się normalnie uczepiliście tych gumek. A to przecież nic strasznego, chyba. Moim zdaniem 14/15 lat to odpowiednia pora, na tego typu wiedzę.
Odpisz
#23
USiebie napisał(a):Nie przypadkiem 15? Ale to i tak nie ma znaczenia ile lat ma, to znaczy ma, a on już jest w wieku w którym hormony buzują i nie wierzę, że o tym nie myśli. Jak się bierze za dziewczyny, to na wszelki wypadek musi mieć gumki. Nie wiem czy o tym teraz uczą w szkołach, ja miałem dopiero w liceum takie lekcje, na których w sumie i tak się niczego konkretnego nie dowiedziałem. No i jak się zakłada musi wiedzieć, bo jak potem na szybko założy źle to może być pozamiatane.

Zresztą daj spokój, internet ma, nie takie rzeczy widział.

Się normalnie uczepiliście tych gumek. A to przecież nic strasznego, chyba. Moim zdaniem 14/15 lat to odpowiednia pora, na tego typu wiedzę.

Chłopak mówi o tym, że nie potrafi do niej ZAGADAĆ, a Ty mu piszesz o seksie? Poważnie?

Odpisz
#24
no bo przy seksie wiele się nie gada, a jak oboje mają mniej niż to i prokurator nie grozi, bo co - ofiara pokrzywdzony w jednym?
jak oboje powyżej też luz, tylko niech sobie gołych fotek nie przesyłają, bo to wolno dopiero od lat 18.
Ostatnia nadzieja w palnej broni,
Wyceluje se do lewej skroni,
Zanim strzele "raz-dwa-trzy" odlicze
I spokój mi wyjdzie na oblicze.
Odpisz
#25
niepotrzebny napisał(a):Chłopak mówi o tym, że nie potrafi do niej ZAGADAĆ, a Ty mu piszesz o seksie? Poważnie?

No pewnie, że poważnie, czy ja kiedykolwiek tu żartowałem?

Chłopie ty sobie nawet nie wyobrażasz co w takim nieśmiałym chłopaczku może siedzieć.    :Wystawia język:

Poza tym może zobrazowanie mu tego na kogo może kiedyś wyrosnąć, jeśli nie poprawi swoich kontaktów z kobietami, przestraszy go bardziej niż zagadywanie do dziewczyn.    :Śmieje się:

Ja mu naprawdę dobrze życzę. Ja nie pisałem tylko o seksie, ale niektórzy jak widzą jakieś nawiązanie do tego, to nagle, dostają mroczków przed oczami i całej reszty już nie widzą.    :Wystawia język:
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Boje się,że facet rozczaruje sie moim wyglądem.. Dhema01 10 453 21 Paź 2018, Nie 22:51
Ostatni post: dziewczyna z naprzeciwka
  Czy są dziewczyny które akceptują zachowanie fobików bobmarley 98 5 325 08 Maj 2018, Wto 21:19
Ostatni post: Niered
  Mam 20 lat i nie miałem dziewczyny Batman 445 69 989 24 Paź 2017, Wto 14:07
Ostatni post: forac
  Nieśmiałośc - brak dziewczyny? Koleś 1 072 79 649 23 Lis 2015, Pon 2:38
Ostatni post: mocart
  Pomoc dla dziewczyny piccolo 8 1 365 04 Lut 2014, Wto 0:14
Ostatni post: masterblaster
  Ładne dziewczyny ten który jest 30 5 243 02 Sty 2014, Czw 2:52
Ostatni post: Fobiczny777
  Niesmiałość = brak dziewczyny = brak seksu... Tyler 704 13 798 14 Mar 2013, Czw 12:37
Ostatni post: chmurka
  Dziewczyny z fotka TV jakiego to plemienia ludzie? Amandil 27 6 917 11 Gru 2012, Wto 16:55
Ostatni post: Rybaa
  Problem z zagadaniem do dziewczyny .nieśmiały. 388 43 282 14 Paź 2012, Nie 17:07
Ostatni post: Riverside
  Od dawna nie mam dziewczyny! Nigga 41 16 384 03 Paź 2012, Śro 13:51
Ostatni post: Dragons86


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.