- Wstydzę się iść na fitness
#1
Witajcie
Wczoraj miałam zamiar pierwszy raz wybrać się na fitness. Oczywiście towarzyszył mi duży stres ale pojechałam. Jednak przy samej siłowni widziałam, że parking był prawie pełny, a przy wejściu stał facet (strasznie się wstydzę mężczyzn), więc zawróciłam i przyjechałam z powrotem do domu, wracając trochę płakałam z tego powodu. Nie wiem co się ze mną dzieje. Tak bardzo się wstydzę ludzi, nieśmiałość niszczy moje życie. :  :Stan - Niezadowolony - Smuci się: Wizytę u psychoterapeuty mam dopiero za co najmniej pół roku... Co mam powiedzieć w pracy jak zapytają jak było na zajęciach? Nie wiem czy jest sens próbować znowu tam jechać.   :Stan - Niezadowolony - Smuci się:
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis The_Silence:
  • Niered
Odpisz
#2
Może poszukaj miejsca gdzie wstęp mają tylko kobiety   :Stan - Uśmiecha się:
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis Przestraszona:
  • The_Silence, Kiwi
Odpisz
#3
(09 Lut 2019, Sob 22:18)The_Silence napisał(a): Co mam powiedzieć w pracy jak zapytają jak było na zajęciach?
Lepiej nie kłamać, że się było. "Źle się poczułam i jednak nie dojechałam" jak dla mnie brzmi dobrze.

(09 Lut 2019, Sob 22:18)The_Silence napisał(a): Nie wiem czy jest sens próbować znowu tam jechać.
Trudno powiedzieć. Jeśli czujesz, że to naprawdę może być za dużo, to lepiej się "nie przeładować" stresem i lękiem. Ale jeśli czujesz, że się da, że Ci zależy, że chcesz iść na ten fitness, to warto pojechać. A najwyżej przed wejściem zrezygnujesz.

Jeśli problemem są mężczyźni, to może dobrym pomysłem jest miejsce tylko dla kobiet, tak jak wyżej napisała Przestraszona.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Kiwi:
  • The_Silence
Odpisz
#4
Bardzo dobrze że pojechałaś taki stres i fobia nie jest łatwa do przełamania, może zamiast chcieć zrobic to od razu łatwiej będzie Ci pojechać na miejsce nastepnym razem wejść do budynku podzielić na etapy, albo zrobić to najlepiej z kimś kto zna Twój problem i nie będzie Cie dodatkowo stresować czy oceniać. Nie traktuj tego że pojechałaś jako porażki a raczej sukces.   :Stan - Uśmiecha się:
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis jablecznik:
  • Placebo, The_Silence
Odpisz
#5
Zależy Ci na fitnessie jako takim czy na socjalizowaniu się? Bo ja chodzę od niedawna na siłownię, ale głównie ćwiczę w domu i o wiele bardziej efektywny mam trening w domu, bo na siłowni nie odważyłabym się aż tak zlać potem i dyszeć. Z tego, co widzę, większość kobiet chodzi na tę siłownię się lansować i ładnie kręcić dupą, a nie realnie i ciężko trenować, więc trochę strata kasy na prawdziwe treningi w takiej atmosferze. Jeśli to klub fitness tylko dla kobiet, to może kobiety tam inaczej podchodzą do treningu, ale na mojej "koedukacyjnej" tak to wygląda :Stare - Kwaśny:
Odpisz
#6
(10 Lut 2019, Nie 11:06)Kra_Kra napisał(a): Zależy Ci na fitnessie jako takim czy na socjalizowaniu się? Bo ja chodzę od niedawna na siłownię, ale głównie ćwiczę w domu i o wiele bardziej efektywny mam trening w domu, bo na siłowni nie odważyłabym się aż tak zlać potem i dyszeć. Z tego, co widzę, większość kobiet chodzi na tę siłownię się lansować i ładnie kręcić dupą, a nie realnie i ciężko trenować, więc trochę strata kasy na prawdziwe treningi w takiej atmosferze. Jeśli to klub fitness tylko dla kobiet, to może kobiety tam inaczej podchodzą do treningu, ale na mojej "koedukacyjnej" tak to wygląda :Stare - Kwaśny:
Nie chodzi mi o socjalizowanie się (a może trochę tak? Chciałabym poznać jakąś koleżankę), głównie chodzi mi o to, żeby po pracy jakoś spędzić czas,a nie tylko siedzieć w domu. Próbowałam sama ćwiczyć z Chodakowską ale jakoś brak mi motywacji. No niektóre chodzą właśnie po to, żeby się lansować i wrzucić zdjęcie na fb, że są takie "fit".   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.