- Wyprowadzka do innego miasta
#1
Właśnie... dla Was to była szansa na zmiany czy raczej ogromny stres i nie chcieliście tego?

Z pewnych przyczyn możliwe, iż wyprowadzę się teraz ze swojego miasta. I powiem Wam szczerze, że czuję, że to dla mnie szansa. Wyrwę się od swojej rodziny (która ma spory wpływ na pannę fobię, szczególnie matka), zmienię środowisko, w końcu się, cholera, usamodzielnię   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając: . Pewnie, jakiś stres na pewno będzie, ale miejmy nadzieję że szybko się przystosuję i opanuję. Poza tym, mam w W-wie trochę dobrych znajomych, mam tam także dalszą rodzinę, którą bardzo lubię.
Trzymajcie za mnie kciuki   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język: .
Odpisz
#2
mcm
Odpisz
#3
szansa jest, oczywiście, tylko jej nie zmarnuj. Czasem samo zmienienie adresu zamieszkania nie zmienia nic innego. Życzę Tobie powodzenia   :Stan - Uśmiecha się:
Odpisz
#4
riverbelow jak masz paru znajomych i rodzinę to będzie Ci łatwiej, w razie czego będziesz miała jakieś wsparcie, szczególnie na początku będzie to pomocne, że nie będziesz sama w obcym mieście. Ja też planuję wyjechać na studia z mojego cudownego miasta, właśnie żeby odpocząć od rodziny i bardzo chciałabym do W-wy, ale W-wa mnie nie chce   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język: Więc może Łódź? W każdym razie gdzie bym nie pojechała nie mogę liczyć na znajomych ani na dalszą rodzinę. Ciekawa jestem, czy wpadnę w panikę jak sobie uświadomię, że jestem sama daleko od domu.
Ale z drugiej strony bardzo tego chcę   :Stan - Uśmiecha się:
Damy radę. Ja też widzę w tym jedyną szansę na drodze do samodzielności...
Odpisz
#5
mam apartamenty w warszawie, gdansku, lodzi i krakowie, wiec moge cie uspokoic, bo gdy przenosze sie z jednego do drugiego nie czuje zadnego stresu
Odpisz
#6
Na pewno dużym plusem jest to że będziesz mogła żyć swoimi problemami niż np. matki. Dla mnie jest to największy plus usamodzielniania   :Stan - Uśmiecha się:
Odpisz
#7
Nie wierzcie w to ze jak wyprowadzicie się do innego miasta to będzie inaczej od pewnych rzeczy się nie ucieknie wiem o tym bo sama zmieniłam go.
Odpisz
#8
mmc
Odpisz
#9
ja się muszę zgodzić z plamką pewnie to zależy od człowieka ale ja zmieniając środowisko też miałem nadzieję na wielkie zmiany ale za każdym razem nic z tego nie wychodziło, może jedynie na początku ale później dopadało mnie to na nowo i było tak jak dawniej.
Odpisz
#10
Mnie przeprowadzono do dużego miasta jak byłam nastolatką. Nie mój wybór, za to moje konsekwencje. Wrzucona w obce środowisko zamknęłam się jeszcze bardziej.
Przy własnej decyzji to zupełnie inna bajka - wzięcie życia w swoje ręce.
Odpisz
#11
Ja sama wybrałam przeprowadzkę 600 km od rodzinnego domu. Mija już rok a ja dalej nie mogę się przyzwyczaić.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Wyprowadzka od rodziców! eric 174 27 469 11 Gru 2018, Wto 11:45
Ostatni post: balista30
  Pierwsza wyprowadzka melancolie 25 935 09 Paź 2018, Wto 3:15
Ostatni post: niki11
  Wyprowadzka na stancję hk 2 738 29 Paź 2016, Sob 16:32
Ostatni post: verti
  wyprowadzka z domu piłkarzyk121 34 3 706 03 Lip 2015, Pią 18:09
Ostatni post: świr


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.