- Zazdrość - czy warto,jak się bronić przed zawistnikami - Arthur Schopenhauer
#1
Zamieszczam tu fragment wypowiedzi filozofa na temat zazdrości i sposobów radzenia sobie z tym trudnym uczuciem.Uwagę zwraca na zazdrość która nie tyle co wychodzi z nas samych,ale tą znacznie niebezpieczniejszą dla nas, tą która przychodzi z zewnątrz.

"Zazdrość jest człowiekowi wrodzona, niemniej jest zarazem występkiem i nieszczęściem. Powinniśmy więc traktować ją jako wroga naszego szczęścia i starać się ją zdławić, jak złego demona. Zachęca do tego Seneka pięknymi słowy ''Radujemy się łaskami, które nam okazano bez czynienia porównań. Nigdy nie będzie szczęśliwy ten człowiek który dręczy się tym że ktoś jest jeszcze szczęśliwszy'' i ''A kiedy zobaczysz, ilu cię wyprzedziło, uświadom sobie, ilu kroczy za tobą'' powinniśmy więc częściej przyglądać się ludziom,którym gorzej wiedzie się od nas,niż tym, którym na pozór dzieje się lepiej. Nawet kiedy zdarzają się nam prawdziwe nieszczęścia, najskuteczniejsza pociecha płynie z tego samego źródła, co zazdrość, mianowicie z widoku większego cierpienia niż nasze, a w następnej  kolejności z obcowania z ludźmi, którzy znajdują się w identycznej sytuacji, co my czyli ''towarzyszami nieszczęść''.Tyle o aktywnej stronie zazdrości. Jeśli idzie o pasywną zważyć należy, że żadna nienawiść nie jest równie nieubłagana jak zazdrość; dlatego nie należy stale i pilnie starać się o jej wywołanie, lecz raczej dobrze byłoby wyrzec się tej przyjemności, podobnie jak wielu innych, gdyż pociąga za sobą niebezpieczne skutki. 
Istnieje trojaka arystokracja: (arystokracja jako grupa ludzi z pewnymi cechami)

1) rodu i stanowiska
2) pieniądza
3) ducha

Ostatnia jest właściwie najbardziej wytworna i tak się też ją ocenia po odpowiednim upływie czasu.Każdą z tych arystokracji otacza tłum zawistników, tajemnie (właściwie często nie wiemy o co tak naprawdę im chodzi) rozgoryczonych na każdego jej członka, którzy, gdy tylko nie muszą się go obawiać (to pokazuje że poczucie respektu nas chroni) , usiłują dać mu na najrozmaitsze sposoby do zrozumienia: ''nie jesteś lepszy od nas!'' Ale właśnie te usiłowania zdradzają ich przeświadczenie, iż jest na odwrót. Postępowanie człowieka otoczonego
zawiścią powinno natomiast polegać na niedopuszczaniu do siebie nikogo z tej sfory i unikaniu w miarę możliwości wszelkiej z nimi styczności, tak aby dzieliła go od nich głęboka przepaść (zwyczajne unikanie patologi i toksycznych ludzi - niestety często prowadzi to do samotności) jeśli zaś jest to niewykonalne (są to np. członkowie rodziny,klasa,współpracownicy itd.) , powinien on potraktować ich wysiłki z największym spokojem, neutralizując przez to ich źródło (ignorowanie ich) widzimy też stale, jak się ten sposób stosuje. 
Zazdrość świadczy też do jakiego stopnia ludzie czują się nieszczęśliwi; nieustanna uwaga, zwracana przez nich na to co kto czyni lub czego nie czyni - jak bardzo się nudzą..."
"Doprawdy, nie imponują mi zbytnio ludzie, którzy oświadczają: „Spójrzcie na mnie! Jestem tak wspaniałym tworem, że wszechświat musiał mieć jakiś cel”. Nie, wspaniałość tych ludzi wcale mnie nie olśniewa."         

Bertrand Russell 

"Życie bez muzyki byłoby pomyłką"

"Sam siebie zgaszę, aby się nie wypalić. Trzeba umrzeć dumnie, skoro żyć dumnie już dłużej nie można."

Friedrich Nietzsche


[Obrazek: f7bd42dc4bac0a8e9241ab83862ba67c.jpg]
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.