- [Zbiórka] Czy ktoś pomoże?
#1
Cześć. Nie będę się rozpisywał, bo o wszystkim przeczytać możecie na stronie, do której podam zaraz link. Powiem tylko, że jest ze mną źle, naprawdę źle i po prostu improwizuję, jestem zdesperowany i bezradny, nie lubię jałmużny, ale czasem trzeba poprosić o pomoc. O wszystkim dowiecie się rutaj:

pomagam.pl/lekikrystian

Za każdą pomoc byłbym niezmiernie wdzięczny. Miłego dnia wszystkim.
Odpisz
#2
Do kiedy Ci to ogólnie potrzebne, kiedy masz tą wizytę?
Odpisz
#3
Generalnie potrzebuję opłacić leki, które w końcu postawią mnie na nogi i będę w stanie pójść do pracy i zarabiać na leczenie. Mam nadzieję, że stanie się to jak najszybciej. Wizytę mam dzisiaj po południu
Odpisz
#4
Okej, no więc pierwsza informacja odnośnie tego co i jak się zmieniło, bo wątek zamierzam kontynuować, żeby informować, czy coś się zmieniło na lepsze. Od psychiatry dostałem bupropion i pregabalinę. Bardzo drogie leki, szczególnie ten pierwszy, miałem cichą nadzieję na jakieś iMAO, ale niech się dzieje wola lekarza. Wczoraj byłem u neurologa, ponieważ skarżę się na dyskinezy polekowe, dostałem propranolol w dziwnie wysokiej dawce, 3x40mg. Oprócz tego jeszcze B6 i D3. Znajomi z hyperreala polecili mi 5-HTP zamiast zwykłych antydepresantów, bo w odróżnieniu od nich działa praktycznie od razu i jeśli to mi nie pomoże, to raczej na pewno nie mam problemu stricte serotoninergicznego, co by było swoją drogą dziwne, bo o ile dopaminą mogę wyleczyć depresję i znużenie, tak wątpię, że podziała na natręctwa i fobię. Mam zamiar kupić opakowanie 100 tabletek po 100mg za 26 zł, będę brał tę najniższą dawkę, więc powinno mi wystarczyć na ponad trzy miesiące. Nawet niezły deal.
Odpisz
#5
Czyli potrzebujesz hajsy na leki, które polecili ci na hyperrealu?
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis MamMokrePranie:
  • evergreen
Odpisz
#6
(14 Mar 2019, Czw 0:28)mrwelladjusted napisał(a): Znajomi z hyperreala polecili mi 5-HTP zamiast zwykłych antydepresantów, bo w odróżnieniu od nich działa praktycznie od razu i jeśli to mi nie pomoże, to raczej na pewno nie mam problemu stricte serotoninergicznego, co by było swoją drogą dziwne, bo o ile dopaminą mogę wyleczyć depresję i znużenie, tak wątpię, że podziała na natręctwa i fobię.
"Problem serotoninergiczny" czy "problem dopaminergiczny" to duże uproszczenia. Wiele zależy od rejonu mózgu, a także od nie do końca poznanych kwestii neurogenezy/neurodegradacji, BDNF i takie sprawy.

Tak więc rady z Hyperreala trzeba traktować z dystansem (choć nie twierdzę, że nie ma tam osób z pewną wiedzą praktyczną).
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis Żółwik:
  • mrwelladjusted, Ketina
Odpisz
#7
(14 Mar 2019, Czw 5:41)MamMokrePranie napisał(a): Czyli potrzebujesz hajsy na leki, które polecili ci na hyperrealu?

Na Hyperrealu polecili mi tylko to 5-HTP jako zamiennik dla ssri, jest większa szansa, że zadziała. Resztę obgadałem z psychiatrą i razem doszliśmy do tego, jak zmodyfikować leczenie.
Odpisz
#8
(14 Mar 2019, Czw 6:51)mrwelladjusted napisał(a):
(14 Mar 2019, Czw 5:41)MamMokrePranie napisał(a): Czyli potrzebujesz hajsy na leki, które polecili ci na hyperrealu?

Na Hyperrealu polecili mi tylko to 5-HTP jako zamiennik dla ssri, jest większa szansa, że zadziała. Resztę obgadałem z psychiatrą i razem doszliśmy do tego, jak zmodyfikować leczenie.
Weź słuchaj lekarzy, a nie jakichś anonimów z hyperreala. 5-HTP to substancja, która ma isę zmieniać w serotoninę, ale z tego co mi wiadomo, to jej doustne przyjmowanie słabo przenika przez barierę krew-mózg, a jak już przenika to potrzebne są jeszcze inne substancje do wytworzenia serotoniny, nie tylko samo 5-HTP. To po pierwsze. Po drugie SSRI nie działają na zasadzie wytwarzania serotoniny (tak jak rzekomo miałby podziałać 5-HTP, gdyby działał), tylko jak sama nazwa wskazuje SSRI to inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny
przez neurony i mają niewiele wspólnego z samą iloscią serotoniny, chociaż branie obu jednocześnie (5-HTP i SSRI) jest wysoce niewskazane, bo możesz się nabawić zespołu serotoninowego co wymaga interwencji w szpitalu. Po za tym różne SSRI mogą być selektywne na inne - nie wiem jak to się nazywa - receptory, więc ich działanie na daną osobę zależy od fizjologii tej osoby. To co Ci powiedzieli na hyperrealu to bzdura. Słuchaj lekarza. Powiedz lekarzowi o czym Ci powiedzieli, ciekawe co powie.
[-] 5 użytkowników polubił(o) wpis chory na nieśmiałość:
  • Empty box, Shiro, GoodbyeKitty, Galadriela, evergreen
Odpisz
#9
(14 Mar 2019, Czw 8:29)chory na nieśmiałość napisał(a):
(14 Mar 2019, Czw 6:51)mrwelladjusted napisał(a):
(14 Mar 2019, Czw 5:41)MamMokrePranie napisał(a): Czyli potrzebujesz hajsy na leki, które polecili ci na hyperrealu?

Na Hyperrealu polecili mi tylko to 5-HTP jako zamiennik dla ssri, jest większa szansa, że zadziała. Resztę obgadałem z psychiatrą i razem doszliśmy do tego, jak zmodyfikować leczenie.
Weź słuchaj lekarzy, a nie jakichś anonimów z hyperreala. 5-HTP to substancja, która ma isę zmieniać w serotoninę, ale z tego co mi wiadomo, to jej doustne przyjmowanie słabo przenika przez barierę krew-mózg, a jak już przenika to potrzebne są jeszcze inne substancje do wytworzenia serotoniny, nie tylko samo 5-HTP. To po pierwsze. Po drugie SSRI nie działają na zasadzie wytwarzania serotoniny (tak jak rzekomo miałby podziałać 5-HTP, gdyby działał), tylko jak sama nazwa wskazuje SSRI to inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny
przez neurony i mają niewiele wspólnego z samą iloscią serotoniny, chociaż branie obu jednocześnie (5-HTP i SSRI) jest wysoce niewskazane, bo możesz się nabawić zespołu serotoninowego co wymaga interwencji w szpitalu. Po za tym różne SSRI mogą być selektywne na inne - nie wiem jak to się nazywa - receptory, więc ich działanie na daną osobę zależy od fizjologii tej osoby. To co Ci powiedzieli na hyperrealu to bzdura. Słuchaj lekarza. Powiedz lekarzowi o czym Ci powiedzieli, ciekawe co powie.

Dzięki za wyczerpującą odpowiedź, daje mi to sporo do myślenia. Chyba jednak faktycznie odpuszczę sobie to 5-HTP. To, że ssri nie wytwarzają serotoniny, tylko ją wychwycają, zwiększając tym samym jej ilość w przestrzeni międzysynaptycznej to wiem. W żadnym razie nie mam zamiaru łączyć ssri z 5-HTP, właśnie ze względu na ryzyko wystąpienia ZS. Powiedz, co myślisz o łączeniu klomipraminy z bupropionem? Kiedyś ją dostałem, ale po kilku dniach odstawiłem, bo wywaliło mi wielki czerwony rumieniec na czole (przez łojotokowe zapalenie skóry, jak mniemam), ale po dogadaniu się z lekarką mógłbym spróbować jej jeszcze raz, biorąc po uwagę, że jest naprawdę silnym antydepresantem, no i kosztuje okrągłe 0 zł w aptece. Problem w tym, że oba leki obniżają próg drgawkowy i bupropion zwiększa stężenie klomipraminy przez blokadę cyp2D6. Z tym pierwszym może nie byłoby takiego kłopotu, bo biorę pregabalinę i propranolol. Wspomniane zalecenie przez Hyperrealowiczów 5-HTP oczywiście omówię z Panią doktor, też mnie ciekawi co powie na ten temat.
Odpisz
#10
(14 Mar 2019, Czw 10:59)mrwelladjusted napisał(a): To, że ssri nie wytwarzają serotoniny, tylko ją wychwycają, zwiększając tym samym jej ilość w przestrzeni międzysynaptycznej to wiem.
Jeśli już to blokują transporter serotoniny zmniejszając wychwyt zwrotny.
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis trash:
  • Ketina, Żółwik
Odpisz
#11
(14 Mar 2019, Czw 10:59)mrwelladjusted napisał(a): Powiedz, co myślisz o łączeniu klomipraminy z bupropionem?
Nic nie myślę, bo się na tym nie znam   :Stan - Uśmiecha się:

Jak nie masz zaufanej osoby, która się na tym zna, to najlepiej takie rzeczy konsultować z lekarzem. Chociaż oczywiście, opinie możesz pozbierać, ale ostatecznie, brane leki, ew. suplementy i ich dawki, powinieneś ustalać ze swoim lekarzem.
Odpisz
#12
(14 Mar 2019, Czw 10:59)mrwelladjusted napisał(a): Powiedz, co myślisz o łączeniu klomipraminy z bupropionem?
Myślę tyle, że ryzykowne i wymagające regularnego monitorowania przez doświadczonego psychiatrę.
Im więcej leków, tym więcej interakcji i kłopotliwa ocena działania. Trzymaj się tego, co masz przepisane.
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis Żółwik:
  • mrwelladjusted, Ketina
Odpisz
#13
(14 Mar 2019, Czw 17:44)Żółwik napisał(a): Myślę tyle, że ryzykowne i wymagające regularnego monitorowania przez doświadczonego psychiatrę.
Im więcej leków, tym więcej interakcji i kłopotliwa ocena działania. Trzymaj się tego, co masz przepisane.

Myślę, że masz rację. Chcę jak najlepiej, ale też muszę uważać, aby nie "przedobrzyć". Dam sobie spokój z klomipraminą, jem dalej bupropion i będę zdawał relacje na bieżąco. Aktualnie nie czuję żadnej różnicy, sporo ludzi z tego co wiem doświadcza na początku bezsenności albo inne objawy, czasami i euforię. Mam nadzieję, że nie będzie to powtórka z rozrywki, czyt. SSRI. Może po prostu jestem zbyt niecierpliwy, poczekam te dwa tygodnie, wtedy można coś więcej powiedzieć.
Odpisz
#14
Nie tykaj się klomipraminy bo to największy kastrator obok paroksetyny wśród farmaceutykow.
Odpisz
#15
Niby tak, ale ja mam spory problem z przedwczesny wtryskiem i mimo, że paroksetyna na mnie nie działała, to na właśnie przedwczesny wytrysk pomogła i wtedy dopiero właściwie przekonałem się jak długo powinien trwać seks.
Odpisz
#16
(15 Mar 2019, Pią 1:26)consciousness napisał(a): Nie tykaj się klomipraminy bo to największy kastrator obok paroksetyny wśród farmaceutykow.
To jeszcze nie powód do rezygnacji z leku!
Nie wiadomo, jaki ktoś ma bilans szans/zagrożeń.

Jeśli ktoś zejdzie z tego świata, to na co mu libido?
A tak ma szansę przeżyć i po jakimś czasie wyzdrowieć. Potem przyjdzie czas na życie seksualne.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Żółwik:
  • Ketina
Odpisz
#17
Też się bałem ale póki co paro mnie nie wykastrowała. Tzn może libido nieco mniejsze ale dysfunkcji brak.
Nam nadzieję że to nie dlatego, że biorę za krótko   :Stan - Różne - Zaskoczony:
A może ja po prostu taki jurny jestem   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:
Odpisz
#18
Na co komu seks kiedy będzie martwy?  :Tuzki - Na lajcie:
Odpisz
#19
Dzisiaj zaproponowałem lekarzowi żeby dorzucił mi do pregabaliny moklobemid. Co prawda nie pokładam wielkich nadziei, ale mam zbyt duże wątpliwości co do ssr/ni (po mojej zeszłorocznej przygodzie z escitalopramem mam do tego autentyczny wstręt). Za dwa tygodnie kontrol i ustalamy dawki moklo (nie ukrywam że celował bym w najwyższe). Jeśli to nie zaskoczy to pewnie wypróbujemy jakiś inny lajtowy 'niszowy' lek. Mam wpewnym sensie podobną sytuację (nie wiem za co przetrwam do 10tego)   :Stan - Niezadowolony - Płacze:

(15 Mar 2019, Pią 11:25)MamMokrePranie napisał(a): Na co komu seks kiedy będzie martwy?  :Tuzki - Na lajcie:
A co z biernymi krypto-nekrofilami ?
Odpisz
#20
Martwa istota nie będzie miała z tego przyjemności  :Tuzki - Meh:
Odpisz
#21
Leki na każdego działają inaczej. Ja np nie chwalę sobie paroksetyny. Działała aż za dobrze, bo nie bałam się niczego + kilku psychiatrów i terapeutka potwierdzili, że miałam po niej hipomanie. Z kolei u kogoś ten lek może świetnie działać. Biorąc pregabaline nie czułam żadnej poprawy, a brałam ją z 8 miesięcy i największa dawka. Jeśli chodzi o libido u mężczyzn to niestety bywa tak, że zanika przez leki i dopiero po kilku miesiącach po odstawieniu leku zaczyna wracać. Różnie bywa.
Odpisz
#22
(15 Mar 2019, Pią 12:19)MsMadeleine napisał(a): Jeśli chodzi o libido u mężczyzn to niestety bywa tak, że zanika przez leki i dopiero po kilku miesiącach po odstawieniu leku zaczyna wracać. Różnie bywa.
a u kobiet nie ?   :Stan - Różne - Zaskoczony:
Odpisz
#23
(15 Mar 2019, Pią 13:22)gabrys83 napisał(a):
(15 Mar 2019, Pią 12:19)MsMadeleine napisał(a): Jeśli chodzi o libido u mężczyzn to niestety bywa tak, że zanika przez leki i dopiero po kilku miesiącach po odstawieniu leku zaczyna wracać. Różnie bywa.
a u kobiet nie ?   :Stan - Różne - Zaskoczony:

Pewno też. Nie wiem, ja osobiście takich problemów nie miałam, a brałam sporo leków. Każdy ma inaczej.
Odpisz
#24
Po pierwsze są bezpieczniejsze alternatywy, jak inhibitory MAO, NaSSA, czy leki omijajace receptory serotoninowe. Po drugie jeśli już koniecznie sięgać po leki ssri to są inne, które mają mniejsze ryzyko dysfunkcji jak np. escitalopram. Paroksetyna i wenlafaksyna to straszne kosy w większości przypadków, a najgorsza opinie pod względem dysfunkcji maja stare trojpierscieniowe leki, w których króluje klomipramina.
Niestety trzeba o tym pamiętać ze każdy ssri /snri obarczony jest niewielkim ryzykiem utrzymujących się dysfunkcji po odstawieniu, nawet w skrajnych przypadkach trwałych. Inne badania mówią tez o przypadkach chronicznej depresji, która powstaje po zaprzestaniu leczenia.
Warto po prostu wiedzieć zanim się zacznie.
Odpisz
#25
Ze swojego doświadczenia uważam, że escitalopram to zło. Nie wiem dlaczego ktokolwiek tak się zachwyca tym "lekiem". Straszne jazdy w moim przypadku, mnóstwo skutków ubocznych, nie polecam.

Opinię wyrażam tylko i wyłącznie na podstawie własnych obserwacji.  :Tuzki - Otrząśnij się:
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Czy ktos ma doswiadczenie w tej kwestii? Highlow 3 590 30 Gru 2018, Nie 21:52
Ostatni post: rafael12
  Ktoś chętny na wspólne robienie terapii Richardsa? karetta82 4 1 012 03 Gru 2015, Czw 18:48
Ostatni post: Asia252
  Terapia lęku społecznego-czy ktos korzystał z tej ksiązki milka76 0 1 993 26 Maj 2013, Nie 22:16
Ostatni post: milka76
  Pomoże ktoś? ;P Byczeq 5 3 321 04 Paź 2008, Sob 14:31
Ostatni post: mops


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.