- życie w miejscu
#1
hej!
zacznę może od tego, że od dłuższego czasu mam wrażenie, że moje życie stanęło w miejscu i nic mnie nie cieszy. Żeby uniknąć enigmatyczności, która może objawić się w stosunku do mojego problemu, postaram się, w skrócie, napisać co mnie trapi. Zaczęło się od tego, że po skończonych studiach licencjackich zrobiłem sobie roczną przerwę. W tym czasie pracowałem za granicą, a po powrocie spędzałem czas ze znajomymi i dziewczyną, którą poznałem przed wyjazdem. Nadchodził okres składania podań i ogarniania studiów, więc zacząłem rozmyślać gdzie chciałbym studiować. Miałem kilka opcji: nie chciałem być w mieście, w którym robiłem licencjat, więc "odhaczyłem" tę możliwość. Wiedziałem, że chciałem być daleko od domu i być blisko dziewczyny. Ogólnie dzieli nas jakieś 600km. W końcu wszystko potoczyło się tak, że trafiłem do zupełnie innego miasta (wciąż daleko od niej). Ok, studia się zaczęły, ale ja kompletnie nie miałem chęci, żeby się angażować w życie studenckie. Krótko mówiąc: olałem temat (przez, miedzy innymi, opuszczanie zajęć). Miałem plan rezygnacji ze studiów, wciąż go mam, ale dałem sobie czas do sesji, która zadecyduje o moim wyborze. Oprócz problemu ze studiami, doszedł jeszcze motyw kasy. Stwierdziłem, że nie chce żerować na rodzicach, niezależnie jak bardzo by tego chcieli. Po prostu, czuję się głupio z tym, bo wiem, że jestem w stanie ogarnąć siebie, na tyle, żeby zarobić coś. Przez pewien czas pracowałem na kasie, ale szybko się zdemotywowałem do pracy. Czuję, że tracę czas na studiach, robiąc coś czego nie chce robić, męczę się. Chce znowu wyjechać za granicę, a od października zacząć nowe studia. A najlepiej chciałbym wyjechać do USA - marzę o tym. W tym momencie, nie wiem co robić, mam kompletny chaos w głowie, potrzebuje jakichś zmian. Przeżywam wszystko, nawet jakieś błahe sprawy, co z kolei wpływa bardzo negatywnie na moje samopoczucie. Czuję, że jestem bezużyteczny, nie potrafię "ogarniać" życia jak inni, generalnie, nie widzę sensu w życiu. Nierzadko pojawiały się też myśli samobójcze, ale w końcu stwierdziłem, że to głupi pomysł, bo i tak kiedyś umrę. To chyba tyle.

wybaczcie za długą lekturę.
Odpisz
#2
Wiekszosc ludzi wiedzie nudne i monotonne zycie, tylko nieliczni sie wyrywaja z tego ciagu, ludzie kreatywni.
Odpisz
#3
Turystyczny wyjazd do USA na kilka miesięcy będzie Cię trochę kosztował, a piszesz że nie masz kasy. Natomiast jeśli chcesz tam pojechać do pracy studenckiej to wątek o tym jest tu:
http://phobiasocialis.pl/forapl_redirect...14126.html
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Stresuje mnie zycie Ciasteczko 47 1 103 28 Sie 2019, Śro 18:54
Ostatni post: Agnostyk1976Niemcy
  Jak zabezpieczyć się na życie? Piesek 20 1 241 18 Lut 2019, Pon 19:20
Ostatni post: Karol1991
  Lata mi uciekają, a ja stoję w miejscu... Bober 28 1 927 14 Gru 2018, Pią 20:04
Ostatni post: Butelka
  Radosne życie i metoda małych kroczków. Zasió 53 5 592 17 Lip 2018, Wto 13:12
Ostatni post: forac
  Moje życie to pasmo nieszczęść parogenik 13 2 290 28 Paź 2017, Sob 19:52
Ostatni post: Lonely Boy
  Przerasta i przeraża mnie życie jednocześnie Włóczykij 13 2 388 26 Gru 2016, Pon 16:58
Ostatni post: Mandy Lane
  Nieudane życie... Abigail122 8 1 651 18 Lis 2016, Pią 0:20
Ostatni post: Zasió
  Podwójne życie starback 9 1 625 04 Sie 2015, Wto 20:00
Ostatni post: Kateusz
  Życie mnie przerosło Duke 15 2 631 21 Paź 2014, Wto 12:33
Ostatni post: Duke
  Co byś zrobił(a) na moim miejscu? verti 11 3 015 06 Cze 2014, Pią 13:47
Ostatni post: Fobiczny777


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.