PhobiaSocialis.pl
help! - Wersja do druku

+- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://www.phobiasocialis.pl/forum-9.html)
+--- Dział: Nieśmiałość, Fobia społeczna (https://www.phobiasocialis.pl/forum-11.html)
+--- Wątek: help! (/thread-4128.html)

Strony: 1 2


Re: help! - stap!inesekend - 11 Sty 2010

A ja bym wybrał opcję: nie pij :]
Ale ze swoim zdaniem się już nie będę powtarzał, każdy go już chyba zna :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:


Re: help! - Snow - 11 Sty 2010

MaryLou87 napisał(a):Też przez długi czas myślałam tak jak Ty. Nikt absolutnie nie mógł się dowiedzieć, że jestem słaba i mam coś tak upokarzającego jak FS:Stan - Uśmiecha się - Wystawia język 2:. Ale miałam przez to podwójną nerwicę, bo nawet w domu musiałam grać "twardziela", któremu nic nie dolega... nigdy.
Na prawdę bardzo mi ulżyło, jak wszystkim powiedziałam, co mi leży na sercu i o dziwo nikt nie zmienił do mnie stosunku.

Taak.. to nie okazywanie slabosci, duma przede wszystkim - tez to wynioslem z domu. Chociaz ja jak powiedzialem niby matce ze mam fobie to popatrzyla na mnie jak na idiote :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język 2:
W moim przypadku chcialbym zeby wlasnie zmieniono do mnie podejscie.. chociaz teraz to mi wszystko jedno - kazda moja rozmowa z matka konczy sie klotnia :Stan - Uśmiecha się:

Nie wiem jak dzialaja leki, ale piwko to dobre rozwiazanie :Stan - Uśmiecha się:
W sumie ja zawsze wole byc na czas - by miec gdzie usiasc na takich imprezach, pozniej sie rozkreca, ludzie zaczynaja pic wiec jakos to leci :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język 2:

Stapin, jesli nie wiesz jak to jest, to moze sie nie wypowiadaj na temat tego,co jest zalosne, a co nie...


Re: help! - stap!inesekend - 11 Sty 2010

Snow, ja doskonale wiem, co to są lęki. Ale taka metoda naprawdę na dłuższą metę nie da nic dobrego.


Re: help! - WOLF - 11 Sty 2010

...


Re: help! - Snow - 12 Sty 2010

ja nie mowie o piciu alkoholu :Stan - Uśmiecha się: Zgadzam sie, bo jesli kto widzi w tym sposob na pokonanie stresu, problemow, moze miec to zgubny wplyw.

Chodzilo mi o Twoja wczesniejsza wypowiedz :

stap!inesekend napisał(a):Taaa, duma... Z wierzchu megatwardziel, a w środku szczątki. Boże, jakie to żałosne...



Re: help! - stap!inesekend - 12 Sty 2010

Racja, tego nie mówię z własnego doświadczenia, ale obserwatorem jestem raczej dobrym... :Stan - Uśmiecha się - Chichocze:


Re: help! - Snow - 12 Sty 2010

Ale to nie nasza wina ze tak sie zachowujemy.
Wlasciwie to przez otoczenie, wychowanie no i wlasna psychike ktora nie pozwala pokazywac slabosci, logicznie tego nie umiem wytlumaczyc.
Bo nawet nie umiem sie otworzyc przed "przyjacielem" bo tez mam blokade - zreszta w glebi serca nawet tego nie potrzebuje - mam problem - zawsze rozwiazuje go sam.


Re: help! - Jas - 12 Sty 2010

soulja napisał(a):Nie potrafię po prostu rozmawiać i wchodzić w relacje towarzyskie.
Udręką będzie dla mnie siedzenie i próbowanie o czymś rozmawiać.
Nawet z osobami które już znam.
Jest to patologiczne skrzywienie. Zauważyłem ,że ten problem zdominował mi życie i co gorsza poszerza swe kręgi.
Nie wiem czy to już sama fobia czy coś więcej.
Lęk pojawia się kiedy mam z kimś towarzysko sobie pogadać. Nie mam o czym gadać z ludźmi i jakoś czuje ,że nie mam tej umiejętności prowadzenia rozmowy.
Doookładnie, mam to samo :Stan - Niezadowolony - Zastanawia się: Minionej nocy wiele o tym myślałem... Ja po prostu... ktoś mnie pyta co słychać, ja odpowiadam: "nic ciekawego", ktoś pyta co robię w czasie wolnym, odpowiadam: "czytam", pyta czym się interesują, ja się w ogóle zatykam (nie lubię opowiadać o moich zainteresowaniach, bo ludzie tego nie rozumieją).
A wszystko dlatego, że kiedyś ludzi nie obchodziłem ani ja, ani to co robię ani moje zainteresowania, nawet kiedy zaczynałem mówić, zwykle mi przerywano. No i teraz mówić nie potrafię, bo mi się wydaje, że to nikogo i tak nie obchodzi.


Re: help! - soulja - 08 Lut 2010

...


This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.