![]() |
Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje. - Wersja do druku +- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://www.phobiasocialis.pl/forum-9.html) +--- Dział: Depresja, dystymia (https://www.phobiasocialis.pl/forum-38.html) +--- Wątek: Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje. (/thread-641.html) Strony:
1
2
|
Re: Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje. - Michał - 07 Cze 2008 No co Ty? 7 było. Znów nie dałem rady wszystkiego przeczytać, ale może jak Ci podpowiem Kadabro, że masz zwrócić uwagę na nick SzukamMiłości i wziąć pod uwagę, że jeszcze niedawno brzmiał SzukamRzony, to może Ci się coś rozjaśni. SM, dla Ciebie mam ![]() ![]() ![]() Re: Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje. - kadabra - 07 Cze 2008 Wiem wiem tylko chciałabym konkretnej pomocy naprawdę bo nie wiem co ze soba zrobić,pomijajac rozmowę wszesniejsza ktoś wie jak mam sobie pomóc? W jaki sposób? Mi nie jest do śmiechu teraz Re: Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje. - Michał - 08 Cze 2008 Co zrobić z tymi atakami paniki? Iść do lekarza, droga do wyzdrowienia długa, dlatego lepiej ją zacząć bez zwłoki. Aha! Do lekarza psychiatry. Przepisze Ci leki, a potem powinien skierować do psychologa. Leki pomagają na pewien czas. Tzn. można brać przez całe życie, ale po co, a poza tym biorąc leki i tak nie jesteś zdrowa, tylko nie masz objawów. Re: Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje. - Cień - 09 Lip 2008 Co do tego zjazdu to niby gdzie i kiedy jest ten zjazd jeśli można spytać. Re: Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje. - Niered - 09 Lip 2008 Cień napisał(a):Co do tego zjazdu to niby gdzie i kiedy jest ten zjazd jeśli można spytać. w dziale miasta/ zjazd fobików możesz się dowiedzieć albo uzgodnic miejsce spotkania z tego co mi wiadomo to teraz Częstochowa? Re: Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje. - ZgarbionyFred - 09 Lip 2008 Niered napisał(a):z tego co mi wiadomo to teraz Częstochowa? Częstochowa i Warszawa, tylko nie wiem czy ta kolejność jest prawidłowa ![]() Re: Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje. - sm - 09 Lip 2008 ![]() Re: Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje. - monic - 02 Sie 2008 Hej Cadabro. Wydaje mi sie przy Twoich trudnosciach na pierwszym miejscu powinnas pogadac z jakims specjalista,ktory powie co Ci jest i jak sobie z tym radzic. Zdaje sobie sprawe,ze to nie latwy krok do podjecia,ale Ty zdecyduj kiedy bedziesz gotowa. Zjazdy i kontakty z innymi ludzmi sa niezbedne,tymczasem kolejnosc jest chyba taka..-po pierwsze swiadomosc co Ci jest i jak sobie radzic,jak ta wiedze uzyskasz kolejne kroki przed Toba. Ja za jakies dwa tygodnie ide do psychologa,jestem wycienczona soba i uznalam fakt przewleklego leku za zyciowa niesprawiedliwosc.Trzeba sie mu buntowac,bo nikt na niego nie zasluguje. To,ze jestes na tym forum to dobry poczatek ![]() Cierpliwosci i odwagi. |