![]() |
Terapia grupowa, indywidualna. - Wersja do druku +- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl) +-- Dział: Pomoc (https://www.phobiasocialis.pl/forum-3.html) +--- Dział: Profesjonalna pomoc (https://www.phobiasocialis.pl/forum-45.html) +--- Wątek: Terapia grupowa, indywidualna. (/thread-133.html) |
Re: Terapia grupowa, indywidualna. - Michał - 14 Gru 2009 Skoro nikt nie odpisał, to pewno nieeeeeeeeee, albo się boją i tak nie napisząąąąąąąąąąą. A jeśli chodzi o polecanie psychologa, to google raczej nie chodzi do psychologa i nie powie, który dobry. Choć owszem może odesłać do miejsc, gdzie ktoś poleca. Pytanie tylko, czy ojlek ufa wypowiedziom/opiniom w każdym miejscu? Re: Terapia grupowa, indywidualna. - ojlek - 15 Gru 2009 Nie ufam wypowiedziom w każdym miejscu dlatego zadałem pytanie na tym forum, na którym ludzie mają podobne problemy jak ja. Niestety google tak jak napisał Michał nie daje odpowiedzi na wszystkie pytania. Ja potrzebuję opinii człowieka, który ma lub miał podobne problemy jak ja, a nie opinii wyszukiwarki internetowej. Poza tym chyba po to jest to forum żeby dzielić się opniami a nie odsyłać do google. Uwierz mi Kleszczu - szukałem w google i nie znalazłem. Jeżeli możecie kogoś polecić (dobrego psychologa/terapeutę z NFZ w Wa-wie) to bardzo proszę o odpowiedź. Re: Terapia grupowa, indywidualna. - et - 15 Gru 2009 :arrow: Re: Terapia grupowa, indywidualna. - bunnywrrr - 15 Gru 2009 centrum psychoterapii dolna 42 mgr rogowski bylam u niego na grupie i na bodajze 2 spotkaniach indywidualnych osobiscie mi przypadl do gustu i pomoc pomogl tez ![]() mozna sie umowic indywidualnie choc chyba krotkoterminowo Re: Terapia grupowa, indywidualna. - kleszcz - 15 Gru 2009 tez miałem spotkania kwalifikacyjne na dolnej z Panem Danielem R. a od stycznia bedzie psychoterapia grupowa ![]() w porządku gościu sie wydaje. a jesli chodzi o twoje pytanie to oczywiście na Dolna wal smiało ,wiele dobrych opinii na temat tego miejsca słyszałem i sam skosztuje psychoterapii od stycznia w tym miejscu ![]() wiele ciekawych info znajdziesz jeszcze na gronie http://grono.net/chat/#fobia-spoleczna/ i oczywiscie na tym forum ![]() pozdro Re: Terapia grupowa, indywidualna. - ojlek - 16 Gru 2009 Dowiadywałem się o terapię na Dolnej. Niestety prowadzona jest tam tylko i wyłącznie psychoterapia grupowa w trybie dziennym. Niestety nie mogę sobie pozwolić na coś takiego, bo musiałbym się zwolnić z pracy. Bardziej mi chodziło o psychologa, który prowadziłby psychoterapię indywidualną w godzinach popołudniowych. Re: Terapia grupowa, indywidualna. - kleszcz - 17 Gru 2009 Ja tez pracuje ,ale dla mnie zdrowie jest teraz wazniejsze juz za długo robiłem uniki a czas leci stary juz 25 laty na karku.trzeba wziąć sie za siebie czas najwyzszy ![]() mam o tyle dobrze ,ze mieszkam ze starymi ,ale tez jakies koszty ponosze zycia wiadomo. nie wiem w jakiej ty jestes sytuacji pamietaj ,ze na czas trwania terapii dostajesz zwolnienie lekarskie L4 Re: Terapia grupowa, indywidualna. - kleszcz - 10 Sty 2010 od Wtorku rusza grupa ![]() ![]() Re: Terapia grupowa, indywidualna. - Mary Jane - 10 Sty 2010 to daj znać, jak się Tobie podoba na grupowej. Widziałam niektóre grupy jak chodziłam tam na indywidualną.. wszyscy uśmiechnięci i mili, więc chyba pomaga ![]() ![]() Re: Terapia grupowa, indywidualna. - Sosen - 10 Sty 2010 Po jakimś czasie zobaczysz, że są tam ludzie tacy sami jak ty i że Cię nie oceniają i akceptują. Re: Terapia grupowa, indywidualna. - zapachlawendy - 11 Sty 2010 Do kleszcza ja też jutro zaczynam terapię grupową,tę 3-miesięczną. Stresuję się ogrrromnie. Pewnie dziś w nocy oka nie zmrużę ![]() ![]() Ajj.. Re: Terapia grupowa, indywidualna. - kleszcz - 11 Sty 2010 ja tez sie boje ,ale pewien tekst o tej terapi troche mnie podbudował i dał nadzije na lepsze jutro. jest to tekst pewnego użytkownika pewnego forum, ktory pozwole sobie wkleic ![]() wiec tak: na ta terapie zostalam nakierowana przez dwoch niezaleznych psychologow i byla to terapia poznawczo-behawioralna fobii spolecznej prowadzona przez dr holasa i mgr rogowskiego czekalam na nia kilka tygodniu podczas ktorych spotykalam sie z pania psycholog tez z dolnej nazwiska jednak nie kojarze przed rozpoczeciem spotkan grupowych widzialam sie rowniez z obydwoma panami prowadzacymi co znacznie pomoglo mi pokonac lek przed terapia zajecia trwaly od pn do pt w godz 9-13 w miedzyczasie godzinna przerwa - w tym sniadanie (moze nie jakies wypasione ale zawsze plan dnia byl zroznicowany a w jego sklad wchodzily takie zajecia jak: 'normalne' sesje terapeutyczne psychoedukacja trening asertywnosci i umiejetnosci interpersonalnych mindulness generalnie bylo mi bardzo ciezko zwlaszcza na poczatku ale tez bardzo mi sie tam podobalo dzieki pracy psychoterapeutow i mojej wlasnej jak rowniez pomocy ludzi z grupy udalo mi sie dokonac rzeczy o ktore bym sie nie podejrzewala poznalam wlasne granice i przed wszystkim poznalam sama siebie skonfrontowalam sie z przeszloscia i rozpoczelam trudny proces akceptowania jej w ogole ludzie na tej terapii byli najwazniejsi po pierwsze grupa z ktora bardzo sie zzylam i polubilam i z ktora do tej pory co jakis czas sie spotykam za ktora tesknie z ktora lubie przebywac bo laczy nas nie tylko wspolne ex-zaburzenie ale i wspolnie spedzony czas w tym niby sztucznym srodowisku po drugie: psychoterapeuci powtarzam to i bede powtarzac ze tak cieplych empatycznych i prawie bezinteresownych ludzi - tak ludzi nie psychoterapeutow -chyba niby nie poznalam praca jak praca nie wszyscy sie do niej przykladaja ale ci ludzie sa dla mnie wzorem pracy psychoterapeuty owszem bywalo roznie czasem ich nie cierpialam czasem chcialam po prostu wyjsc ale na koniec teerapii mialam jedynie ochote ich wysciskac -szkoda ze nie bylo mozna- ale przynajmniej uroczysta wspolna fotografia miala miejsce to co mnie miedzy innymi w nich ujelo (nie tylko w psychoterapeutach ale i w obecnym pani psychiatrze i pani stazystce) to nie tyle praca na co dzien ale i incydentalne okazje ujrzenia ich w mniej formalnych sytuacjach (po wspomnianej '19') w ktorych rowniez dobrze mogliby miec na mnie i na innych wy..ne a nie mieli i smialabym nawet powiedziec ze to byl punkt zwrotny w mojej terapii oraz dowod na to ze zeby byc dobrym psychoetrapeuta nie wystarczy byc dobrym specjalista ale po prostu dobrym czlowiekiem nie raz zatesknilam do tego bezpiecznego srodowiska zwlaszcza ze w moim zyciu niewielu takich doroslych znalam tym bardziej ciesze ze ze dane mi bylo obcowac z tak wyjatkowymi ludzmi w ogole zwiazek terapeutyczny postrzeglam jako jakas nowa jakosc w moim zyciu ktora do konca nie rozumiem ale ktora mnie bardzo zadziwia ciezko mi bylo sie zegnac z grupa i psychoterapeutami byly lzy i na pewno zachowam to doswiadczenie na dlugo jesli nie na cale zycie co mi dala ta terapia? przede wszystkim zyje mi sie latwiej i lepiej nastapila we mnie duza zmiana na ktora bardzo dlugo czekalam i ktorej bardzo chcialam po prostu polepszyla mi sie jakos zycia i jestem szczesliwsza nie mam juz 1000 rozkmin na dzien nie rezygnuje z zycia mniej unikam poznalam siebie zaakceptowalam i czuje sie bardziej w sobie zakorzeniona odkrylam swoje mozliwosci przyklady moglabym mnozyc ale to juz bardziej osobiste jak i srednio interesujace dla osob postronnych na spotkaniu poterapijnym mialam wraznie ze tak naprawde nie zmienilo sie nic ale to wlasnie dlatego ze zmienilo sie wszystko mam wiekszy kontakt ze swoimi uczuciami wiem ze nie jestem swoimi myslami i ze najlepszym wyborem jest akceptacja i zycie chwila obecna zaczelam robic rzeczy na ktore nie wiem czy bym sie kiedykolwiek zdobyla przed ta terapia lacznie z zareczynami krav maga i dobrowolnymi podejsciami do egzaminow ktorych i tak nie mialam szansy zdac spotykam sie z ludzmi robie to na co mam ochote jestem dla siebie lepsza zwlaszcza w kwestii perfekcjonizmu popelniania bledow i wymagam tego od innych bo znam swoje prawa dzieki terapeutom bardziej zainteresowalam sie psychologia mindfulness itd powrocilam do dawnych marzen planuje drugie studia no ale przede wszystkim terapia dala mi wolnosc w zyciu (?) sama nie wiem jak to nazwac teraz po prostu wiem ze zyje i chce zyc po swojemu jesli napotykam problem wiem jak sobie z nim probowac radzic choc czasami pojawia sie pokusa powrotu do terapeutow to jednak wiem ze tyle co mieli zrobic zrobili a reszta-te gdzies tam mniejsze luki naleza juz do mnie bo ogolna konstrukcje juz mam wiec probuje do skutku w kazdym razie jestem wdzieczna dolnej ze mnie tak tak ladnie poskladala w calosc i nauczyla wielu rzeczy a przede wszystkim tego ze najwazniejsze to byc soba teraz z cala pewnoscia moge powiedziec ze czuje sie soba i tak staram sie zyc poza tym dzieki tym 3 miesiacom moj rok w plecy na studiach mial sens jestem zadowolona ze wlasciwie go wykorzystalam nie mowie ze teraz jest idealnie ale na pewno jest o niebo niebo lepiej z minusow to czasami brakowalo jednego z panow a drugi sie czasem spoznial i rzadko kiedy byl papier toaletowy w wc wszyscy narzekali tez na duza ilosc testow ale w sumie byla to okazja do zabawy wszystkim fobikom zdecydowanie polecam ta terapie bo mnie bardzo pomogla Re: Terapia grupowa, indywidualna. - bunnywrrr - 12 Sty 2010 ![]() btw powodzenia ![]() Re: Terapia grupowa, indywidualna. - zapachlawendy - 12 Sty 2010 nie dziękujemy ![]() już mogę odetchnąć. Dzisiaj było pierwsze spotkanie, takie organizacyjne. Przeżyłam, nie zemdlałam, nie wyszłam. Jestem z siebie dumna ![]() Ogólnie np. ćwiczenia z asertywności lub jakieś odgrywanie scenek mnie przerażają,ale jestem dobrej myśli. Może to zabrzmi trochę egoistycznie,ale pociesza mnie fakt,że wszyscy mają ten sam problem. Myślę,że to ma duży wpływ na zrozumienie i akceptację ze strony innych. A jak Twoje wrażenia kleszczu? Re: Terapia grupowa, indywidualna. - Mary Jane - 13 Sty 2010 właśnie, opowiadajcie, co tam się u Was dzieje na Dolnej ![]() takie Wasze małe sprawozdania mogą kogoś niezdecydowanego zainspirować do wzięcia udziału w terapii Re: Terapia grupowa, indywidualna. - kleszcz - 13 Sty 2010 ![]() ja tak samo moge odetchnac ![]() ![]() bylem strasznie zestresowany serce mi waliło jak oszalale,ale mysle ,ze z biegeim czasu bedzie lepiej ![]() ![]() a tak pozatymn gdzie siedziałas kolezanko ? ![]() Re: Terapia grupowa, indywidualna. - Mary Jane - 18 Sty 2010 jak wam idzie terapia? nic nie piszecie.. Re: Terapia grupowa, indywidualna. - EPIII - 02 Kwi 2010 No wlasnie jak idzie a raczej jak sie czujecie pod koniec a nie ktorzy to chyba juz skonczyli?? A wogole ktos z forum wybiera sie na nowa terapie ta od maja. We dwoje (dwoch) zawsze razniej by bylo.. Pzdr Re: Terapia grupowa, indywidualna. - nord - 02 Kwi 2010 Czy ktoś z was wie gdzie można zapisać się na terapię indywidualna bądź grupową w Gdańsku ? Re: Terapia grupowa, indywidualna. - Kat - 09 Kwi 2010 Ja również bardzo chciałabym was prosić o pomoc - szukam dobrego i godnego zaufania psychiatry-terapeuty z Gdańska, chciałabym zacząć terapię, może znacie jakiś dobry ośrodek gdzie przyjmuje terapeuta? Re: Terapia grupowa, indywidualna. - ListekListek - 25 Kwi 2010 Cześć! Czy ktoś może wie gdzie nieodpłatnie można skorzystać z psychoterapii grupowej w Gdańsku? Re: Terapia grupowa, indywidualna. - dominiczka26l - 25 Kwi 2010 Chciałabym uzyskać jak najwięcej informacji na temat psychoterapii fobii społecznej na Dolnej. Do osób które tam były, jak funkcjonujecie obecnie?, czy w trakcie braliście jakieś leki jeśli tak to jakie?, czy ktoś wyzdrowiał na tyle, że nie odczuwa napięcia w kontaktach społecznych, czy jego jakość życia się poprawiła. Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi ![]() Re: Terapia grupowa, indywidualna. - dominiczka26l - 25 Kwi 2010 A oto mój numer 20821112 ![]() Re: Terapia grupowa, indywidualna. - dominiczka26l - 23 Maj 2010 Planuje się wybrać na psychoterapię fobii społecznej na ul. Dolnej z Warszawy. Jestem z poza Warszawy i poszukuje taniego pokoju do wynajęcia. Czy ktoś z forumowiczów byłby mi w stanie w jakikolwiek sposób w tej sprawie pomóc. Z góry dziękuje za wszelką formę pomocy : )) Re: Terapia grupowa, indywidualna. - magmie - 23 Maj 2010 Możesz podzwonić po akademikach, na pewno kwaterują studentów zaocznych,a może i dla Ciebie by się coś znalazło. |