PhobiaSocialis.pl
Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - Wersja do druku

+- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl)
+-- Dział: Problemy i porady (https://www.phobiasocialis.pl/forum-14.html)
+--- Dział: Relacje międzyludzkie (https://www.phobiasocialis.pl/forum-19.html)
+---- Dział: RELACJE ROMANTYCZNE (https://www.phobiasocialis.pl/forum-61.html)
+---- Wątek: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! (/thread-2899.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - Kasumi - 13 Paź 2010

jack napisał(a):Wiem to stąd że to naturalne :Stan - Uśmiecha się:
naturalne to jest uprawianie seksu w celach rozrodczych, a nie zaspokajanie potrzeby dla samego zaspokajania <- niektórzy mówią "świat zwierząt", ale ja się z tym określeniem absolutnie nie zgadzam, zachowanie zwierząt jest właśnie jakoś naturalnie usankcjonowane, a to u ludzi - nie ; D

jack napisał(a):A rzeczywistość jest całkiem inna.
aha, rzeczywostość = "oj oj oj, jak w najbliższych latach nie uda mi się 'wsadzić' to będę się miał za śmiecia"

jack napisał(a):bajek w stylu żyli długo i szczęśliwie
:Stan - Uśmiecha się:

a prawda jest taka, że różnie jest na świecie i różni są ludzie, więc i tacy którym udaje/udało się żyć 'długo i szczęśliwie'

p.s. frajerami są nie ci którzy w to wierzą, ale ci którzy się szybko poddają :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:

jack napisał(a):bo natury nie oszukasz :Stan - Uśmiecha się:
tak, ten tekst wymiata ; ))))

damio napisał(a):Kasumi tutaj jest jedyne prawie miejsce gdzie procent prawiczków jest duży
no ale.... co z tego? utarł się z tego "zwyczaj", jest durna presja, to wszystko - co nie znaczy że jest 'okej'

damio napisał(a):tylko np. o nielogicznośc postepowania
logiczność logiczność, tylko że skomplikowana :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - jack - 13 Paź 2010

Głównie chciałem powiedzieć to ,że normalny chłop bez FS i bez narzuconych głupot kościoła,to jak mu się jakaś lepsza panna wypnie to nie odmówi :Stan - Uśmiecha się - Szeroko: nie mam racji ?? :Stan - Uśmiecha się:


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - Kasumi - 13 Paź 2010

ale wiesz, oprócz FS i "kościołowych głupot" jest jeszcze czynnik osobowościowy, więc nie wszyscy muszą postąpić tak samo
wydaje mi się, że nawet(?) wśród przedstawicieli płci męskiej są tacy, dla których "wypięcie się panny" (; D) to za mało, bo brakuje im w tym uczucia np.
no ja w każdym razie wierzę w różnorodność : ]


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - pomocny - 13 Paź 2010

jack napisał(a):Ale że masz fobie społeczną to musisz sobie wmawiać jakieś inne jazdy, że lepiej jest zostać prawiczkiem ,albo nie zdradzać przyszłej dziewczyny.

Nie wiem czy mam fobię, ale jestem tak nieśmiały, że sprawia mi to problemy... Dla takich ludzi też jest chyba to forum.
Oprócz nieśmiałości dużą rolę odgrywa u mnie to, że mózg ma przewagę nad narządem w spodniach :Stan - Uśmiecha się:

Uważam też, że w innym celu jak założenie rodziny nie ma sensu zadawać się z dziewczynami. Jak widzę, że jej zabawa w głowie, albo patrzy, żeby chłopak miał pieniądze i bawić się za nie to przestaje mi się ona podobać.

jack napisał(a):schematy wyuczone z TV

Schematy wyuczone z TV? Takie podejście to całkowite przeciwieństwo schematów z telewizji. Przypatrz się co się promuje, jakie zachowania itp.

Jeszcze taka sprawa.
Wyobrażasz sobie, jak siedzisz z żoną i dziećmi w restauracji, nagle podchodzi pewna kobieta, skądś ją znasz, a ona wylatuje z tekstem: "O widzę, że masz rodzinę, pamiętasz mnie? Mariola jestem, wciąż wspominam tamtą noc w domku letniskowym, ale wtedy była jazda, kochaliśmy się nieziemsko i tutaj mówi szczegóły itd.". Spróbujesz się wymigać?

jack napisał(a):bajek o księżniczkach i książętach

W bajkach jest też ziarno prawdy :-D
Osobiście lepiej bym się czuł w dawnych czasach, gdzie na ziemiach słowiańskich była Noc Kupały, gdzie dziewczyny rzucały wianki do wody, a chłopcy niżej je wyławiali i szli do tej co zrobiła ten wianek. I tak się parowali.
Albo, że rycerz najpierw zapytał się Pani czy potrzebuje rycerza. Jeżeli tak, to służył jej i zdobywał jej względy. Ona cieszyła się, że jest adorowana jak to kobieta, a on, że może pokazać swoją siłę, służyć jej jak prawdziwy mężczyzna, wykonując cięższe prace, pomagając jej.
Teraz się liczy drogi samochód, kasa, telefon komórkowy, modne ciuchy itp.


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - jack - 13 Paź 2010

Kasumi napisał(a):naturalne to jest uprawianie seksu w celach rozrodczych, a nie zaspokajanie potrzeby dla samego zaspokajania <- niektórzy mówią "świat zwierząt", ale ja się z tym określeniem absolutnie nie zgadzam, zachowanie zwierząt jest właśnie jakoś naturalnie usankcjonowane, a to u ludzi - nie ; D
No tu chyba masz rację.Chyba :Stan - Uśmiecha się: Nie wiem czy wiesz ale u zwierząt też obserwuje się masturbację.W jakim celu ? :Stan - Uśmiecha się:
Kasumi napisał(a):aha, rzeczywostość = "oj oj oj, jak w najbliższych latach nie uda mi się 'wsadzić' to będę się miał za śmiecia"
Może nie tak jak ja,ale inni będą mnie uważali za śmiecia.Stąd presja aby to zrobić jak najszybciej .I czasem faceci latają z fujarami jak poparzeni .Bo jak to ja , ja ? ja jestem prawiczkiem ?:Stan - Uśmiecha się - Szeroko: Przecież jak inni się dowiedzą to mnie wyśmieją.Niestety masz rację.
U dziewczyn zaczyna dziać się to samo.
Stąd tyle ciąż,a potem nie wiedzą ,gdzie,kiedy i z kim :Stan - Uśmiecha się:

Kasumi napisał(a):a prawda jest taka, że różnie jest na świecie i różni są ludzie, więc i tacy którym udaje/udało się żyć 'długo i szczęśliwie'

p.s. frajerami są nie ci którzy w to wierzą, ale ci którzy się szybko poddają :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:
Tak to prawda że ludziom udaje się zyć długo ,ale czy szczęśliwie ?nie jestem pewien.Ale i takie przypadki pewnie się
zdarzają ,ale to rzadkość.Wierzyłem kiedyś ,ale przy zderzeniu z rzeczywistością iluzja znikła.Miłe słówka nie pokrywają się z rzeczywistością.Co innego mówi ,co innego robi.A kobiety uwielbiają kłamać.


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - pomocny - 13 Paź 2010

Już dwie strony tematu, a nikt nie zauważył błędnego określenia: "FAKTY AUTENTYCZNE!" :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:

Druga rzecz jakie to poniżające dla takiego mężczyzny. Płacić za stosunek.
Stawianie się w pozycji kogoś tak ohydnego, że musi kobiecie zapłacić, żeby z nim to zrobiła. To tak jakby dla niego to była nieziemska przyjemność, a dla niej coś czego się brzydzi, coś męczące i nieciekawe.


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - jack - 14 Paź 2010

No teraz się w TV promuję to o czym właśnie piszesz :Stan - Uśmiecha się: Sukces, Kasa, samochody,seks, itp itd.Przestało być ważne "być" ,teraz jest ważne "mieć".Nie podoba mi się to.Ale co zrobić ? chyba trzeba zaakceptować .Też mi się nie podoba jak laska leci na kasę.Dla mnie taka laska to dziwka.Nie dla każdego jest poniżające korzystać z usług prostytutek.Dla innych to normalne,jak kupienie cukierka w sklepie .I nic w tym złego nie widzę .A znam jedną osobę która korzystała z tego typu usług, a teraz ma normalną rodzinę i nie robi skoków w bok.
PS.Rozumiem że mówicie o miłości itp. ale miłość nie istnieje, i jej definicje można zmieniać jak kto chce.Miłość to tylko puste słowo.Poeci piszą o miłości będąc kawalerami :Stan - Uśmiecha się: bo będąc w związku, już o miłości pisać nie umieją :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:
PS 2 .Kasumi fajny nick :Stan - Uśmiecha się: azjatyckie imię :Stan - Uśmiecha się: podobają mi się azjatki :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - damio - 14 Paź 2010

jack napisał(a):Osobiście lepiej bym się czuł w dawnych czasach, gdzie na ziemiach słowiańskich była Noc Kupały, gdzie dziewczyny rzucały wianki do wody, a chłopcy niżej je wyławiali i szli do tej co zrobiła ten wianek. I tak się parowali.

Albo, że rycerz najpierw zapytał się Pani czy potrzebuje rycerza. Jeżeli tak, to służył jej i zdobywał jej względy. Ona cieszyła się, że jest adorowana jak to kobieta, a on, że może pokazać swoją siłę, służyć jej jak prawdziwy mężczyzna, wykonując cięższe prace, pomagając jej.
Teraz się liczy drogi samochód, kasa, telefon komórkowy, modne ciuchy itp.
Mi to pierwsze srednio odpowiada bo sam wole wybierać,tylko dlatego :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:
Co do drugiego to też bardzo mi sie to podoba,wiesz chyba dobrze że to nienormalne u facetów,mało jest takich jak my,myślałem ze nie ma,dopóki nie spotkałem gdzieś. Praktyczniej jest sie z tego wyleczyć.Ale najgorsze jest jedno - taka postawa dzisiaj stawia cie jako mięczaka,odstawia cie w rezerwe(ona!) - im ładniejsza tym bardziej to ryzykujesz,bo jak nie ma powodzenia to cie weźmie,pomyśl czy warto. Seks nie służy do kopulacji.Płodzenie potomstwa to nie jest jedyny cel nawet biologiczny,a w dzisiejszych czasach,chodzi mi o to że nie jesteśmy już tacy głupi i oprócz kościoła katolickiego służy do
1)przyjemność,satysfakcje etc.
2)zbliżenie dwojga ludzi i po to żeby facet nie odleciał tylko wychowywał potomstwo,pomagał.
3)prokreacja
Dowody: Po co natura dała nam nieograniczoną prawie mozliwośc reprodukcjii?? tak czy siak nie licząc 9 miesiecy do urodzenia ludzie zawaliliby całą ziemie nie przez tysiace lat a przez pierwszy wiek(co 9 miesiecy kazda kobieta moglaby rodzić)fajnie że chodziaż tutaj matka natura dała nam prezent,tak samo kobietom dała przyjemność z seksu mimo że to bniologicznie nie jest niezbedne.


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - akuku - 14 Paź 2010

Cytat:Jeszcze taka sprawa.
Wyobrażasz sobie, jak siedzisz z żoną i dziećmi w restauracji, nagle podchodzi pewna kobieta, skądś ją znasz, a ona wylatuje z tekstem: "O widzę, że masz rodzinę, pamiętasz mnie? Mariola jestem, wciąż wspominam tamtą noc w domku letniskowym, ale wtedy była jazda, kochaliśmy się nieziemsko i tutaj mówi szczegóły itd.". Spróbujesz się wymigać?
a wyobrażasz sobie taką sytuację? że po latach podchodzi do ciebie, jak do starego znajomego, prostytutka u której byłeś, i wspomina ze szczegółami, jak było fajnie? :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:

Cytat:Albo, że rycerz najpierw zapytał się Pani czy potrzebuje rycerza. Jeżeli tak, to służył jej i zdobywał jej względy. Ona cieszyła się, że jest adorowana jak to kobieta, a on, że może pokazać swoją siłę, służyć jej jak prawdziwy mężczyzna, wykonując cięższe prace, pomagając jej.
Teraz się liczy drogi samochód, kasa, telefon komórkowy, modne ciuchy itp.
nie uważasz, że to jest jedno i to samo? w jednym i drugim schemacie mało jest miejsca na miłość, a kobieta wiąże się z facetem po coś. mało istotne, czy jest to pomoc przy wsiadaniu do powozu, czy przejażdżka drogim samochodem.


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - Kasumi - 14 Paź 2010

damio napisał(a):ps. Kasumi a ty masz ciasno w głowie i pewnie niczego sie nie nauczysz no bo przecież WY kobiety nic nie musicie robić żeby kogoś mieć.Zarozumiałość to kobieta czy odwrotnie? :Stan - Uśmiecha się - Mrugając: [odp. na żałosną płeć]
lul

a tak w ogóle to trzeba było w kolejnym poście to napisać, bo dopisując z takim opóźnieniem to raczej marne szanse były, że przeczytam (ale jednak), no chyba że nie chciałeś abym przeczytała? : )

to teraz moje 'p.s.' : jakbys damio nie skumał, to tłumaczę, że w swoich postach próbowałam raczej bronić twoją płeć, a atakować co najwyżej jedną jej 'frakcję' :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:

jack napisał(a):Poeci piszą o miłości będąc kawalerami :Stan - Uśmiecha się: bo będąc w związku, już o miłości pisać nie umieją :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:
znam takich co umieją : )

damio napisał(a):Płodzenie potomstwa to nie jest jedyny cel nawet biologiczny,a w dzisiejszych czasach,chodzi mi o to że nie jesteśmy już tacy głupi i oprócz kościoła katolickiego służy do
1)przyjemność,satysfakcje etc.
2)zbliżenie dwojga ludzi i po to żeby facet nie odleciał tylko wychowywał potomstwo,pomagał.
3)prokreacja
tak, ale latanie do prostytutki nie wpasowuje się w te punkty (owa przyjemność z pkt 1 ma zachęcać do rozmnażania właśnie)

to tak tylko dopowiadam, bo zdaje się odpowiadałeś na moje słowa


"Po co natura dała nam nieograniczoną prawie mozliwośc reprodukcjii??"
e, ograniczoną właśnie. nie każdy stosunek prowadzi do zapłodnienia. coś ci się rypło

"tak samo kobietom dała przyjemność z seksu mimo że to bniologicznie nie jest niezbedne"
jakby dla kobiet było to nieprzyjemne to mogłoby się zdarzyć tak, że przestałyby sie chcieć rozmnażać. przyjemności z czegoś nie są dane nam 'po nic', przyjemność dla przyjemności - takie cosie w naturze się nie wytwarzają

akuku napisał(a):nie uważasz, że to jest jedno i to samo? w jednym i drugim schemacie mało jest miejsca na miłość, a kobieta wiąże się z facetem po coś. mało istotne, czy jest to pomoc przy wsiadaniu do powozu, czy przejażdżka drogim samochodem.
tu by trzeba jeszcze zdefiniować co ma znaczyć "po coś", bo na upartego zawsze ktoś z kimś jest 'po coś' o.x


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - jack - 14 Paź 2010

No dobra ,ale jak wytłumaczyć że jest tyle zdrad ? Dwie osoby są razem,niby się kochają a jedno drugie zdradza.A może tak ma być ?W sumie nie wiadomo jak ma być .Bo kto miał by o tym decydować .


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - Kasumi - 14 Paź 2010

no są różni ludzie, z różnymi osobowościami, w różnych środowiskach wychowani, z różnym życiorysem. i tak jedni po prostu chcą być wierni, jest to dla nich ważne, inni mogą mieć po prostu silne zasady, których przestrzegają, a jeszcze inni są podatni na przygodne flirty czy mają tendencje do życia chwilą, nie przewidują konsekwencji.
w sumie wygodniej by było jakby jedną i drugą płeć można by było jednoznacznie zdefiniować ; ) no ale tak na prawdę, do każdego trzeba podchodzić indywidualnie


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - jack - 14 Paź 2010

No właśnie tak jest jak mówisz :Stan - Uśmiecha się: Więc trafić na tą jedyną ,jest niezwykle trudno :Stan - Uśmiecha się: A fajnie było by trafić na kogoś ,kto będzie wierny i miał jakieś fajne zasady.
PS.Ale co du pójścia do prostytutki ,to nie widzę w tym nic złego :Stan - Uśmiecha się: Najważniejsze jest to, że nikogo tym nie krzywdzimy .Są dwie osoby zadowolone, dwie osoby na tym korzystają :Stan - Uśmiecha się:


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - damio - 14 Paź 2010

nie wiem dlaczego ale mi sie jakoś nie chce musze sobie pomyslec czy to przez fs. napewno nie tego szukam problem w tym ze nie ma gdzies kogo poznac.

~Kasumi nie specjalnie edit-tak wyszło poza tym dzieki za info ze nic sie z niczego nie bierze
:Stan - Uśmiecha się - LOL:


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - jack - 15 Paź 2010

Żeby nie było ,to ja nie korzystałem z takich usług :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język: Ale nic z tym złego nie widzę .


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - damio - 15 Paź 2010

Cytat:nie uważasz, że to jest jedno i to samo? w jednym i drugim schemacie mało jest miejsca na miłość, a kobieta wiąże się z facetem po coś. mało istotne, czy jest to pomoc przy wsiadaniu do powozu, czy przejażdżka drogim samochodem.
akuku po przemyśleniu powiem ci że to nie to samochyba bo pomoc,czy tam jakies przyslugi handlem nie są,tak nie ma tutaj zwrotu wiec i handlu nie ma(chyba ze seks w zwiazku to karta platnicza kobiety to wtedy tak,w innym patrzeniu nie ma handlu,do handlu trzeba dwojga,wymiana=handel) a wszystko co bazuje na kasie to czysty biznes.Co to zabija oprócz tego że facet ''płaci''? miłoś wykluczona tu jest wg. kobiety?(bo ja zielonego pojecia nie mam co one myślą tak naprawde pisząc ''miłość'' tak samo jak nie wiem jak ty to piszesz.

PS to co pisze to juz prawie filozofia,apropo facet tez wiaze sie po coś.


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - gośćx - 15 Paź 2010

jack napisał(a):PS.Ale co du pójścia do prostytutki ,to nie widzę w tym nic złego :Stan - Uśmiecha się: Najważniejsze jest to, że nikogo tym nie krzywdzimy .Są dwie osoby zadowolone, dwie osoby na tym korzystają :Stan - Uśmiecha się:


Skąd wiesz, że dwie osoby korzystają ?
Myślisz, że każda prostytutka robi to dobrowolnie i że klienta akurat to obchodzi ?


Wielbicieli agencji towarzyskich jeszcze rozumiem bo czysto ale amatorów przydrożnych dziwek ?
Widocznie niektórym to nie przeszkadza, że kilku było przed nimi a kobieta nie miała czasu się nawet umyć.
No ale różne są upodobania.

Dla mnie pierwszy raz z prostytutką jest aktem desperacji :Stan - Uśmiecha się:


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - damio - 16 Paź 2010

no offence ale ja bym bronił tego że to nic zlego...po pierwsze nic sie kobiecie nie dzieje zlego podczas seksu,rozmawiałem z taka to widać bylo ze jej zwisa wszystko i po prostu trzeba jej akurat teraz kasy na coś(100zł chciała ledwo pamiętam ale na jakąś błahostka,poza tym była miła i niby normalna dziewczyna nie potępiałbym jej są gorsze kobiety),poczułem sie jak ktoś kto jej raczej pomaga niz odwrotnie(mimo braku specjalnej ochoty,ale wiadomo jak to jest u facetów-można kiedy sie nie chce nawet) na pewno sa tacy co robia to i myślą podobnie.

No facet serio uważasz ze ktos kto bierze 200zl czyli zdziera z kogoś tyle hajsu zasługuje na litość?no powiedz ile to jest warte co? Seks to nie zbrodnia na kobiecie,a nasz kultura szczególnie katolickie dyrdymały sprawiły że tak na to patrzymy.

Ciekawy jestem co by zmieniła taka akcja komukolwiek z nas,bardzo źle wplywa na psychike brak seksu to fakt,obniża samoocene taka sytuacja.Ale czy to by pomogło.Dla mnie to nie jest szczyt spelnienia fantazji,nie lubie mechanicznego seksu.Np bardzo lubie lizać c... a prostytutce po innych facetach,nie ma mowy :Stan - Różne - Nie powiem: nie wiem czy urazu nie można by sie nabawić.

Podsumowując raczej spodziewałbym sie marnego seksu,nie spelnienia fantazji tylko ograniczona zabawa nawet czasem co to jest godzina,w dodatku z obca kobietą troche to za mało na wygłodniały organizm :Stan - Różne - Zaskoczony:ops:


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - gośćx - 16 Paź 2010

damio napisał(a):No facet serio uważasz ze ktos kto bierze 200zl czyli zdziera z kogoś tyle hajsu zasługuje na litość?no powiedz ile to jest warte co? Seks to nie zbrodnia na kobiecie,a nasz kultura szczególnie katolickie dyrdymały sprawiły że tak na to patrzymy.


Ja nie mówię o kobietach które same się na to zdecydowały,
ich sprawa co robią ze swoim ciałem i w jaki sposób zarabiają.

ale chodzi o kobiety które są do tego zmuszane a ich wbrew pozorom nie jest wcale tak mało.
W takim wypadku " seks to nie zbrodnia na kobiecie " ?

A z tych 200 zł i tak tylko część trafia do jej kieszeni.


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - damio - 16 Paź 2010

nikt tu nie mówił o sutenerstwie,to raz nie widzialem zebys wspomnial .po drugie to nie zadna zbrodnia,sa gorsze rzeczy i to sie na zbrodnie nie kwalifikuje.po drugie wina spoczywa na sutenerze/alfonsie i JEJ samej bo nie jest tak ze sama nie miala wplywu na swój los.Do czego zniechęcasz właściwie. myslisz ze jak mniej bedzie tego zjawiska tzn mniej klientów to to cokolwiek zmieni w takiej kobiecie?nie sadze żeby robiło jej różnice czy bedzie 2 czy 5 czy 10 praca jak kazda inna a to ze wchodzi w niekorzystne uklady(finansowo) to nie moja sprawa,kto ma jej bronic niby i przed kim?chcesz pokazac ze praca prostytutek nie jest fajna,jest wiecej zlych zawodów malo tego badz co badz to seks i niejako dobry uczynek bo robi komus dobrze po prostu,jasne ze mnie wkurza ze ona nie zbiera wszystkiego tylko jakas menda ja wykorzystuje ale do zbrodni tu daleko. ale to juz swiat taki jest widocznie ale i tak nie znam sie na tym.

PS. to odwracanie kota ogonem,bo w końcu kobiece żadania za seks obróciły sie przeciwko niej samej i tak powinno być w sumie,juz samo to ze seks jest tak trudno dostępny nie jest porządku(chodzi mi o przewartosciowaną kobiecą wagine,jakby była lepsza od penisa) bo niby dlaczego?także jeśli już mamy wolny rynek i uwazaja sie za lepsze/trzeba im za to placic to niech ponoszą konsekwencje chociaż tego.


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - pomocny - 19 Paź 2010

damio napisał(a):chodzi mi o przewartosciowaną kobiecą wagine,jakby była lepsza od penisa

To tylko przez to, że mężczyźni mają większy popęd seksualny. I przez to najczęściej jest tak, że oni chcą, a kobietom się nie chce.

Tak osobiście to lubię czasem tak poudawać niedostępnego, np. obojętnie przyjąć jakieś próby zaczepiania mnie/podrywania. Szczególnie wobec takich dziewczyn co uważają się za nie wiadomo co i myślą, że wszyscy chłopcy są na ich usługi.


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - Jason - 23 Paź 2010

Podoba mi się fragment utworu Bruce'a Sprengsteena "Secret Garden";

"Lecz zakazany jest ogród jej
Tam krętą ścieżką zaprowadzi cię
W powietrzu naraz czułość zawiśnie
Pozwoli wejść ci tylko na tyle
Abyś poczuł, że ona tam jest
Spojrzy na ciebie i uśmiechnie się
A jej oczy powiedzą, że
Tajemniczy ogród jej

Gdzie wszystko, co chcesz
Wszystko, czego ci brak
Zawsze zostanie z dala
O milion mil od ciebie."


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - ramirez - 23 Paź 2010

pomocny napisał(a):To tylko przez to, że mężczyźni mają większy popęd seksualny. I przez to najczęściej jest tak, że oni chcą, a kobietom się nie chce.
Co Ty nie powiesz? :Stan - Uśmiecha się:


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - the bleeding - 02 Lis 2010

jestem w szoku ze poszedles sie spowiadac z tego, pewnie ksiedzu cisnelo sie na usta:
'nie martw sie synu ja co weekend jestem' ale w ostatniej chwili zorientowal sie ze jest w pracy a nie u kolegow na wodce :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:


Re: Pierwszy raz z prostytutką, przeczytajcie fakty autentyczne! - pomocny - 03 Lis 2010

Wpadłem na pewien pomysł, hmm...
Czy wypaliłoby takie coś, że powiedziałbym pani prostytutce, żeby się skromniej ubrała i po południu pojechała ze mną na rower, wieczorem poszła ze mną do kina, potem na kolację, później na spacer, na końcu przytulenie i pożegnanie?


This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.